Przeoczony przełom
Ekipa PiS szła do władzy na fali rozpowszechnionego poczucia, że wiele rodzin pozostało bez wsparcia. Choć trudno zaprzeczyć, że rządy PO-PSL popełniły błędy, to czy naprawdę ten jakże czarny obraz nie jest przejaskrawiony?
Zgodnie z rządową narracją program "Rodzina 500 plus" stanowi kamień węgielny polityki rodzinnej w Polsce. Inicjatywę, od której w zasadzie zaczęła się troska państwa o los rodzin z dziećmi. Bo cóż było wcześniej? Państwo odwrócone plecami od młodych (słowa wiceministra rodziny Bartosza Marczuka); państwo niszczące rodzinę (wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki); państwo, w którym kwitnie odbieranie dzieci ubogim rodzinom (premier Beata Szydło). Taki też przekaz wyzierał z wystąpienia minister pracy Elżbiety Rafalskiej podczas sejmowego audytu stanu państwa, jaki zostawili poprzednicy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.