Dziennik Gazeta Prawana logo

Gminy muszą racjonalnie stosować nową kominówkę

2 lipca 2018

Ministerstwo Skarbu Państwa kończy z fikcją ustawy kominowej i jej obchodzeniem w postaci kontraktów menedżerskich. Zmiany dotyczą zarówno spółek Skarbu Państwa z większościowym udziałem, jak i tych mniejszościowych. Co więcej, takie same regulację obejmą samorządowe podmioty. Wczoraj te rewolucyjne zmiany zatwierdziła Rada Ministrów, przyjmując projekt ustawy o zasadach kształtowania wynagrodzeń osób kierujących niektórymi spółkami. Nie zdecydowała się jednak na likwidację krytykowanej, obowiązującej ustawy. Choć nie ukrywa, że zajmie się tym w przyszłości. Nowe rozwiązania będą miały szersze zastosowanie niż nasza stara fikcyjna kominówka. Trzeba przyznać, że obniżenie pensji prezesom gigantycznych spółek z ponad 3 mln zł do nieco ponad 700 tys. zł rocznie robi duże wrażenie i jest godne uznania.

Na uznanie zasługuje też podział wynagrodzenia na dwa składni: pensji zasadniczej i premii. Dla poszczególnych spółek w zależności od wielkości i obrotu będą też ustanowione limity płacowe. Niestety ustawa przewiduje wyjątek od tej zasady. Resort uważa, że nie będzie dochodziło do nadużyć, bo nowy przepis będzie można stosować tylko w sytuacjach wyjątkowych. Takie same argumentu padały w 2000 r., gdy podczas uchwalania ustawy kominowej eksperci zwracali uwagę na możliwość jej obchodzenia. I tak też się stało, po pewnym czasie jak grzyby po deszczu pojawiły się kontrakty menedżerskie z horrendalnie wysokimi pensjami i odprawami. Niestety wyjątki w Polsce mają to do siebie, że po pewnym czasie stają się ogólnie stosowaną praktyką i w efekcie wypaczają sens nowych przepisów. I nie uspokaja mnie tłumaczenie wiceministra skarbu państwa; po zmianach prezes spółki komunalnej - zajmującej się np. wywozem śmieci - będzie musiał się sporo napracować, by na jego konto wpłynęły pieniądze, jakie dostaje obecnie. Wystarczy tylko zmniejszyć mu obecną pensję, a jej pozostałą część uzależnić od efektów. Nie wydaje mi się, aby samorządowcy chcieli robić taką krzywdę swoim znajomym. Z pewnością radni i lokalni mieszkańcy powinni się bacznie przyglądać, jak te zmiany będą wprowadzane.

@RY1@i02/2016/076/i02.2016.076.18300070a.802.jpg@RY2@

Artur Radwan

dziennikarz Gazety Prawnej

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.