Kryzys konstytucyjny wszedł w fazę gorącą
Zarówno politycy partii rządzącej, jak i opozycji liczą się z dalszym zaostrzeniem sporu o trybunał. To, jak się dalej rozwinie sytuacja, będzie w dużej mierze zależało od reakcji zagranicy
Po wczorajszym orzeczeniu TK czeka nas wzrost napięcia i zaostrzenie wojny polsko-polskiej. Lider PiS Jarosław Kaczyński obrał twardy kurs, czego dowodem jest postawa wobec posiedzenia trybunału. Nie tylko nie wziął w nim udziału prokurator generalny czy przedstawiciel Sejmu, ale jeszcze przed wydaniem orzeczenia premier Beata Szydło zapowiedziała, że nie zostanie ono wydrukowane w Dzienniku Ustaw. Wczoraj potwierdził to minister sprawiedliwości. - Te działania, które dziś obserwowaliśmy w Trybunale Konstytucyjnym, to były działania grupy sędziów, którzy działali bezprawnie. Ich działanie nie ma żadnej mocy prawnej. Gdybyśmy chcieli je uznać, musielibyśmy złamać prawo - powiedział Zbigniew Ziobro.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.