Jak rodziła się Konstytucja ‘97
Pierwsze przymiarki zaczęto robić jeszcze w 1989 r. Ale ostatecznie uznano, że Sejm kontraktowy nie ma legitymacji, aby podjąć się tak doniosłego przedsięwzięcia ustrojowego
Po pierwsze, był on w dużej mierze niereprezentatywny (65 proc. mandatów zagwarantowali sobie politycy byłej PZPR i partii sojuszniczych). Po drugie, większość liderów środowiska solidarnościowego nie zgadzała się, aby dominujący w ówczesnym parlamencie postkomuniści mieli kluczowy wpływ na kształt nowej ustawy zasadniczej. Ale był jeszcze inny powód, dla którego zarówno Sejm kontraktowy, jak i silnie podzielony Sejm I kadencji na dobre nie podjęły w tej sprawie inicjatywy: brak zgody co do tego, czy III RP ma być państwem o ustroju parlamentarnym, czy prezydenckim. Mało kto mówił wówczas głośno o trzeciej opcji - ustroju parlamentarno-gabinetowym.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.