Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier już mniej socjalny czy #MuremZaBeata

7 grudnia 2017

Kwestia rekonstrukcji rządu z medialnej opery mydlanej zmienia się w drugi po prezydenckich wetach krytyczny punkt w tej kadencji. W PiS trwa nieuzewnętrzniony spór między politycznym mieć czy być. Czyli między tymi, którzy obawiają się utraty własnej pozycji, a tymi, dla których pewne jest, że jeśli nie będzie dużych zmian - za chwilę trend w dobrych notowaniach zostanie odwrócony. Spór jest o to, jak ma wyglądać polityka co najmniej przez najbliższy rok. Z jednej strony jest diagnoza prezesa, że bez zmian - łącznie z wymianą premiera - rząd będzie miał kłopoty. Z drugiej obawy, że to zmiana je przyniesie. Dla sceptyków istotne jest zdanie wiernego elektoratu, który kibicuje Beacie, a nie Mateuszowi, czego świadectwem była akcja #MuremZaBeata czy owacja zgotowana premier podczas obrad Zgromadzenia Narodowego. Wydaje się, że pierwszy raz w PiS w  tej kadencji widać tak silne wewnętrzne napięcie. Z jednej strony zaufanie do prezesa i wyznaczanych przez niego strategii. Z drugiej wahanie czy wręcz niechęć wobec zmian ocierająca się o pytanie: "Co stałoby się, gdyby premier nie podała się do dymisji?". To przekłada się na pytanie, na ile działa magia Kaczyńskiego? Czy dalej większość w partii jest przekonana, że ich prezes dostrzega zagrożenia, których nie widzi szeregowy polityk PiS.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.