Polityczna salwa prezydenta
- To jest armia Rzeczypospolitej Polskiej, to nie jest niczyja armia prywatna, to armia, którą powinniśmy wspólnie kształtować - te słowa prezydenta Andrzeja Dudy wypowiedziane podczas wczorajszej parady z okazji Święta Wojska Polskiego zapadną w pamięć.
Choć mówił też, że są "różne koncepcje i wizje, ale wszyscy rozumieją, że najważniejsze jest dobro wspólne", właśnie ta wypowiedź i podkreślanie, iż to prezydent jest zwierzchnikiem Sił Zbrojnych RP, mogły być sygnałem dla ministra Antoniego Macierewicza, że prezydent Andrzej Duda chce mieć realny wpływ na wojsko. Część komentatorów uważa jednak, że słowa te były skierowane pod adresem krytyków wojsk terytorialnych, określanych przez nich jako "prywatna armia Macierewicza". Faktem jest jednak, że z powodu braku porozumienia między MON a prezydentem w sprawach reformy systemu dowodzenia, na tegorocznym święcie - wbrew tradycji - nie było uroczystego wręczania nominacji generalskich. ⒸⓅ
@RY1@i02/2017/157/i02.2017.157.00000010c.801.jpg@RY2@
fot. Marcin Kmieciński/PAP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu