Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Mamy patolegislację, bo się do niej przyzwyczailiśmy

7 czerwca 2022
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Jakość procesu stanowienia prawa systematycznie się pogarsza – alarmuje Fundacja Batorego, która przygotowuje cykliczne raporty na ten temat.

Ostatni – o wszystko mówiącym tytule „Polski Bezład legislacyjny” – obejmuje pierwsze dwa lata obecnej kadencji parlamentu. Choć jak zastrzegał Krzysztof Izdebski z Obywatelskiego Forum Legislacji, problem z przejrzystością procesu legislacyjnego występuje od dawna, co przekłada się na ograniczenie możliwości udziału obywateli w procesie stanowienia prawa, to z raportu wynika, że negatywne zjawiska występujące już wcześniej nasilają się. Pojawiły się też zupełnie nowe patologie.

– Ciągle bolączką jest bardzo szybkie procedowanie projektów ustaw. To tempo więcej niż ekspresowe – mówiła podczas wczorajszej prezentacji raportu jego współautorka Grażyna Kopińska. Wyliczając, że w przypadku siedmiu ustaw zamknięto cały proces legislacyjny od opublikowania projektu do podpisania przez prezydenta w okresie od trzech do dziewięciu dni. Rekordowo szybko, bo zaledwie w 113 minut, uchwalono ustawę o wyborach kopertowych.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.