20. Marcin Wiącek
rzecznik praw obywatelskich
Z jednej strony RPO cieszy się z automatu zaufaniem i szacunkiem (tylko Adam Bodnar u części zwolenników obecnej władzy wzbudzał silne negatywne emocje), z drugiej w istotę tego urzędu wpisany jest imposybilizm. Bo o ile RPO udaje się skutecznie interweniować w sprawach obywateli przed sądami, o tyle o systemowe rozwiązania (od lat takich samych) problemów RPO może tylko apelować i mieć nadzieję, że kolejne wystąpienie generalne nie okaże się głosem wołającego na puszczy. I prof. Wiącek, jak jego znamienici poprzednicy, składa skargi nadzwyczajne, interweniuje w sprawie uchodźców, rolników, niepełnosprawnych, mniejszości etc. Jest jak kamyk w bucie władzy, z którym da się żyć, jednak z każdym krokiem uwiera. ©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.