Głosować chce prawie 60 proc. z nas
Najnowszy sondaż dotyczący preferencji partyjnych United Surveys dla DGP i RMF FM pokazuje kilka ciekawych kwestii. Najważniejsza: choć PiS nadal prowadzi w stawce, to przeliczenia na mandaty pokazują, że większe szanse na sformowanie rządu może mieć opozycja. – Zyskałaby większość, choć nieznaczną. Z kolei PiS uzyskałby wynik pozwalający mu na podtrzymanie ewentualnego weta prezydenckiego – ocenia dr Maciej Onasz. Według jego kalkulatora koalicja KO-Trzecia Droga-Lewica miałaby 232 mandaty, a według kalkulatora dr. hab. Jarosława Flisa – nawet 240 mandatów. Należy jednak pamiętać, że wyliczenia są oparte na sondażu, w którym błąd badania wynosi ok. 3 proc.
– Równie dobrze układ może być inny. Dlaczego PiS nie miałby się dogadać z Lewicą czy PSL? Poza tym nasz elektorat będzie się mobilizował, więc dostaniemy 200 mandatów, a jeśli Konfederacja dostanie ponad 8 proc., to będzie miała 40 mandatów – słyszymy od rozmówcy z PiS.
Najnowsze badanie pokazuje, że w czołówce są PiS i niespełna 5 pkt proc. za nim KO. – Na pewno PiS jest i w tym, i w innych sondażach częściowo niedoszacowany. Jest bowiem część wyborców szeroko rozumianej centroprawicy, którzy przy tak ostrej kampanii wyborczej nie chcą odsłaniać się ankieterowi z własnymi poglądami politycznymi i deklarują się jako niezdecydowani – komentuje Jerzy Polaczek z PiS.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.