Misja europosłów niemile widziana przez rząd
Dziś w Warszawie rozpoczyna się trzydniowa wizyta członków europarlamentu mająca sprawdzić stan praworządności, w tym wykorzystywanie Pegasusa do podsłuchiwania opozycji. Ich ustalenia mogą mieć przełożenie na działania Komisji Europejskiej
W sumie odwiedzi nas 10 europarlamentarzystów, zasiadających w dwóch komisjach: Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (LIBE) oraz Spraw Konstytucyjnych (AFCO). Wśród nich będzie reprezentant Sojuszu Socjalistów i Demokratów Juan López Aguilar, który w 2020 r. jako sprawozdawca Parlamentu Europejskiego ds. praworządności w Polsce mówił, że „PiS od pięciu lat prowadzi w Polsce totalną wojnę z praworządnością i prawami podstawowymi”. W misji będą uczestniczyć też dwie europosłanki z Polski: związana z opozycją Róża Thun oraz Beata Kempa, która wcześniej kierowała pracami kancelarii premiera w rządzie Beaty Szydło. Przedmiotem zainteresowania europosłów będą kwestie praworządnościowe. Dziś w planach są spotkania z organizacjami pozarządowymi zajmującymi się ochroną rządów prawa, wymiarem sprawiedliwości, prawami kobiet i osób LGBT czy migracją. W planach na dziś jest także spotkanie w związku z inwigilacją Pegasusem.
Drugiego dnia goście planują spotkania z przewodniczącym Krajowej Rady Sądownictwa Pawłem Styrną, marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim i rzecznikiem praw obywatelskich prof. Marcinem Wiąckiem. Europosłowie chcieli też porozmawiać jutro z najważniejszymi politykami obozu rządzącego: prezydentem Andrzejem Dudą, premierem Mateuszem Morawieckim, wicepremierem Jarosławem Kaczyńskim, ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą i ministrem ds. europejskich Konradem Szymańskim. Te punkty programu stoją jednak pod znakiem zapytania. W piątek uzyskaliśmy w KPRM potwierdzenie, że Morawiecki nie spotka się z delegatami „z uwagi na inne zaplanowane już obowiązki służbowe”. W nieoficjalnych rozmowach słyszymy, że szanse na to, że uda się spotkać z kimkolwiek z obozu władzy, są czysto iluzoryczne. – Premier ma we wtorek posiedzenie rządu, a minister Szymański będzie na Radzie UE ds. Ogólnych – tłumaczy nasz rozmówca z KPRM.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.