Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Ministerstwa wchodzą w AI. Ale ostrożnie i na własną rękę

26 września 2023
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Pilotaż wirtualnych stetoskopów, programy wspomagające kontrolę nad uprawami czy wirtualny asystent przedsiębiorcy – to tylko niektóre zastosowania sztucznej inteligencji, jakie stosują polskie resorty

Pół roku trwał pilotaż programu e-Stetoskop prowadzony przez Ministerstwo Zdrowia. W jego ramach resort chciał wykorzystać elektroniczne stetoskopy do oceny zmian osłuchowych u pacjentów zakażonych wcześniej koronawirusem. Urządzenie rejestruje dźwięki, częstotliwość rytmu serca, szybkość oddechu i stosunek długości wdechu do wydechu, a algorytmy wykorzystane we wspierającym go oprogramowaniu alarmują, kiedy zaistnieje powód do zmartwień. I choć finalnie elektroniczny stetoskop – wbrew intencjom MZ – nie wszedł na listę wyrobów medycznych (sprzeciwiła się temu Agencja Oceny Technologii Medycznych), eksperyment pokazał, jak resort mógłby wykorzystywać systemy sztucznej inteligencji. Przypadek ten urzędnicy MZ opisali w odpowiedzi na interpelację posłanki Hanny Gill-Piątek. Parlamentarzystka chciała wiedzieć, jak polskie ministerstwa wykorzystują AI i czy w przyszłości planują zakup takich systemów.

Resort zdrowia nie jest jedyny. Ministerstwo Finansów wykorzystuje AI do wspomagania Krajowej Administracji Skarbowej. Zaprojektowana na zlecenie MF aplikacja OKO wspiera operatorów urządzeń RTG służących do prześwietleń towarów wielkogabarytowych. Automatycznie wykrywa na zdjęciach podejrzane przedmioty.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.