Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Zasadnicze pęknięcie

25 marca 2022
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Opozycja proponuje swoiste roztopienie się w Europie. Warto jednak zauważyć, że temat Ukrainy i Rosji to lekcja tego, że zachodnie elity są omylne, czasem bardzo

Teraz pozostaje oficjalnie dowiedzieć się i zapytać, czy władza PiS ustaliła z Moskwą rozbiór Ukrainy” – napisał Tomasz Lis, czołowy dziennikarz związany z opozycją. To jego twitterowe podsumowanie niedawnej wyprawy Jarosława Kaczyńskiego, Mateusza Morawieckiego oraz premierów Czech i Słowenii do Kijowa. Lis dołączył do swojego postu wypowiedź rosyjskiego ministra Siergieja Ławrowa, który twierdzi, że koncepcja misji pokojowej NATO, ogłoszona przez prezesa PiS, ma służyć okupacji zachodniej Ukrainy przez Polskę.

Ławrow, obwołany królem kłamstwa również przez „Newsweek” Lisa, staje się nagle ważnym świadkiem oskarżenia. Odniósł się do tego Marcin Rey, bloger od lat zajmujący się tematem sojuszników Rosji w Polsce, przez co uwikłał się w wojny choćby z niektórymi środowiskami endeckimi. Tym razem przyszło mu wojować z kimś innym. „(…) To, co odstawił Tomasz Lis, zakrawa na zdradę. Właśnie teraz Rosja propaguje narrację o tym, jakoby Polska miała zakusy, by skorzystać z agresji rosyjskiej i sobie urwać kawałek Ukrainy. Kiedy ma się tak ogromne zasięgi, nie wolno być rezonatorem wrzutek z Kremla!” – napisał. Rey nie oszczędza też drugiej strony: „Telewizja Jacka Kurskiego, wasala władzy PiS, myli wroga: zamiast walić w Putina, wali w Tuska Putinem”.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.