Rząd pisze do UE, pieniędzy nie ma
Polski rząd przyznaje, że chciałby skorzystać ze wszystkich pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Tak wynika z pisma Grzegorza Pudy, ministra funduszy i polityki regionalnej, do którego dotarł DGP. Ma ono datę 31 marca, co oznacza, że wysłaliśmy je do Brukseli w ostatnim możliwym terminie na złożenie takiej deklaracji. Minister Puda w dokumencie wyraża chęć skorzystania z całej puli pożyczkowej KPO. Do tej pory wnioskowaliśmy o 11,5 mld euro. Teraz chcielibyśmy dostać pozostałe 23 mld euro i przeznaczyć je na projekty energetyczne (REPowerEU).
Problem w tym, że dostęp do pieniędzy z KPO jest wciąż zamknięty. Pismo ministra Pudy pokazuje tylko, jak ważne dla Warszawy jest ich otrzymanie. ©℗ A4–5
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.