Ulica, mównica i tarcza
P rzy wszystkich fundamentalnych różnicach między PiS-em a opozycją dziś łączy je próba odzyskania politycznej inicjatywy po problemach z ostatnich tygodni. Dla PiS to kwestia zboża, dla opozycji – niesnaski między ugrupowaniami i niepewność, w jakim szyku pójdą do wyborów.
Rząd proponuje kolejną tarczę, tym razem rolniczą. Problem, który nabrzmiewał od końca zeszłego roku, ma być uleczony zestawem działań, które z jednej strony polegają na kolejnych transferach (jak gwarantowana cena pszenicy czy dopłaty do nawozów), z drugiej – zamknięciu granicy przed ukraińską żywnością (więcej o tym na stronie obok).
Dla Donalda Tuska receptą ma być mobilizacja wyborców opozycji wokół PO. Służyć ma temu zwołana na rocznicę wyborów 4 czerwca manifestacja w Warszawie – zwołana tweetem jako inicjatywa lidera Platformy, a nie wspólny gest liderów ugrupowań anty-PiS, co ma pokazać, kto jest liderem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.