Rząd chce się chwalić budżetem
Deficyt poniżej 3,5 proc. PKB w wariancie realistycznym lub nawet poniżej 3 proc. w optymistycznym. Do tego zadłużenie w okolicach 50 proc. PKB – takie mogą być wyniki sektora finansów publicznych za zeszły rok, jak wskazują nieoficjalne sygnały z rządu. Końcówka roku upłynęła pod hasłem wezwań do oszczędności. Teraz szykuje się zmiana narracji, do czego podstawą mają być wyniki budżetu państwa, ale także całego sektora finansów publicznych. PiS planuje wykorzystać ten temat w wyborczej walce. Nie ma jednak mowy o znanych z poprzednich kampanii kosztownych wyborczych prezentach, a raczej o podkreślaniu stabilnej sytuacji budżetowej w trudnych czasach. © ℗ A4–5
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.