Ile PiS-u w PiS-ie
Wiceminister za podatkiem karzącym za brak żony, Ministerstwo Sprawiedliwości za utrudnieniem rozwodów. Ale PiS, choć nie odstąpił od pomysłu przemiany społeczeństwa w konserwatywnym duchu, odkłada gwałtowniejsze ruchy
Podczas wakacji 2018 r. pewne ożywienie wywołała wypowiedź Artura Sobonia, posła PiS, wiceministra inwestycji i rozwoju. Polityk odpowiedzialny za program „Mieszkanie plus” podczas rozmowy z dziennikiem „Fakt” ujawnił, że jest za obciążeniem ludzi niepozostających w związku małżeńskim dodatkowym podatkiem, zwanym niezbyt estetycznie „bykowym”. Soboń przyznał, że chciałby w ten sposób „zachęcać” ludzi do zawierania małżeństw. Wiceminister zaznaczył, że to jego prywatny pogląd, ale wypowiedź wystarczyła, aby media zaczęły spekulować, że to kolejny ideologiczny pomysł obozu rządzącego.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.