Dołożyli głównie dyrektorom
Od chwili przejęcia przez Prawo i Sprawiedliwość administracji rządowej minęły dwa lata. W tym czasie pensje dyrektorów w ministerstwach wzrosły przeciętnie o prawie tysiąc złotych. Obecnie dostają oni ok. 16 tys. zł miesięcznie – wynika ze sprawozdania szefa służby cywilnej za ubiegły rok.
W tym czasie kwota bazowa dla pozostałych urzędników była zamrożona. Najmniej zarabiający dostali podwyżki dzięki dodatkowym środkom wygospodarowanym w funduszach wynagrodzeń, ale maksymalnie było to 100–200 zł więcej.
Eksperci przyczyny zaskakująco wysokich podwyżek dla dyrektorów upatrują w likwidacji konkursów na te stanowiska. PiS zastąpił je dwa lata temu zwykłym powołaniem. – W efekcie pod przykrywką szukania specjalistów ministrowie ściągają do swoich resortów zaufanych ludzi i oferują im sowite pensje i wysokie nagrody – uważają eksperci. ©℗ B7
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu