Rok komisji reprywatyzacyjnej: bilans dodatni
1 2 czerwca minął rok, odkąd obradować zaczęła komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji. Uważam, że w tym czasie przyniosła nam więcej pożytku niż szkody. Na razie nie sposób pokazać tego na liczbach. Bilans prac specorganu siłą rzeczy musi być zatem opisowy.
Ocenę rocznej działalności tego ciała warto rozpocząć od rzeczy kluczowej: pod względem prawnym komisja w tym czasie wskórała niewiele. Słowa jej przewodniczącego Patryka Jakiego – wypowiedziane ostatnio w wywiadzie „Do budżetu miasta Warszawy dzięki mojej pracy wraca setki milionów majątku”, DGP nr 107/2018 – to co najmniej daleko idące uproszczenie, by nie powiedzieć – nieprawda. Na razie nie wróciło nic. Jest szansa, że wróci. Czy będzie to ponad 1 mld zł w sumie? To się dopiero okaże. Zdecydują o tym sądy, które ocenią działania komisji weryfikacyjnej pod względem zgodności z prawem. Jednak równie dobrze, jak nagłego napływu gotówki do stołecznej kasy, możemy się spodziewać, że decyzje sądów postawią kilkunastomiesięczne wysiłki członków komisji pod znakiem zapytania. Jej decyzje mogą trafić do kosza.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.