Szef ARP: Były prezes poniesie odpowiedzialność
Zarząd Agencji Rozwoju Przemysłu przygotował kilkanaście zawiadomień do prokuratury. Zarzuty? Puste faktury, nierynkowe stawki
– Zawiadomienia zostaną skierowane do prokuratury w najbliższym czasie. Na pewno będzie kilkanaście wniosków. To kwestia dni. Do przekazania szczegółów będzie upoważniona rada nadzorcza – poinformował DGP Michał Dąbrowski, prezes Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP). Ma być także szykowane doniesienie do prokuratury na poprzedniego prezesa. – Jako szef spółki ponosił odpowiedzialność i ta odpowiedzialność go nie ominie – powiedział Dąbrowski.
Kilkanaście dni temu Radio Zet podało, że kontrole w ARP doprowadziły do zwolnienia ponad 700 osób z zarządów i rad nadzorczych spółek podległych agencji. Co zarzuca się zwolnionym? Niegospodarność, w tym zawieranie niekorzystnych dla spółki umów oraz tworzenie fikcyjnych etatów, a nawet całych działów oraz zatrudnianie osób na bardzo korzystnych, nierynkowych warunkach finansowych. Średnia miesięcznych wynagrodzeń nowo zatrudnionych miała przekraczać 30 tys. zł brutto. Wśród wykrytych nieprawidłowości znalazły się też finansowanie wiecu wyborczego polityka PiS oraz wystawianie pustych faktur.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.