Wstęp - Wybory nie ruszyły, a kamery już straszą
Szanowni Wyborcy, informujemy, że zgodnie z przepisami kodeksu wyborczego w lokalu obwodowej komisji wyborczej nr XXX są zainstalowane urządzenia nagrywające, a przebieg wyborów jest rejestrowany i transmitowany na żywo". Podobnej treści plakaty pojawią się zapewne przed wejściami do lokali wyborczych przy najbliższych wyborach samorządowych. Ich organizatorzy będą bowiem musieli dostosować się nie tylko do znowelizowanych tzw. ustawą wyborczą przepisów kodeksu wyborczego, czyli do zainstalowania kamer śledzących, co się dzieje podczas głosowania, ale i do regulacji o ochronie danych osobowych. No i, jak wynika z uzyskanego przez nas stanowiska Komisji Europejskiej, także do art. 6 par. 1 rozporządzenia RODO, które w czasie jesiennych wyborów będzie już obowiązywało. Tyle teoria. W praktyce monitoring w lokalach wyborczych okazuje się bowiem większym wyzwaniem, niż wszyscy sądzili. A w takich miejscach jak domy pomocy społecznej czy szpitale - w tym psychiatryczne - jest wręcz nieetyczny. Na dodatek transmisji z takich miejsc praktycznie nie da się pogodzić z ochroną danych wrażliwych.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.