Znów ekonomista na czele finansów
Teresa Czerwińska na czele MF musi nauczyć się mówić "nie". Wykształcenie jej w tym pomoże, a pozycję polityczną jeszcze zdąży zbudować
Gdy pod koniec grudnia spotkałem współpracownika Mateusza Morawieckiego, spytałem go, czego mu życzyć w nowym roku. - Żebym nie został ministrem finansów, czyli wszystkiego najlepszego - odpowiedział. Bycie skarbnikiem rządu nie jest pożądaną posadą, bo trudno w tej roli zyskać sympatię społeczeństwa, uznanie przedsiębiorców, kolegów z rządu czy samego szefa. Przecież ulubione słowa każdego ministra finansów to: "nie", "nie ma", "na pewno nie w tym roku", a w najlepszym przypadku - "wrócimy do tego w kolejnym kwartale".
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.