Lewicowy minister ma problem ze związkami
W instytucji podległej resortowi nauki dojdzie do zwolnień grupowych. Pracownicy skarżą się na opóźnienia w wypłatach i brak podstawy prawnej do redukcji
– Czujemy się wciągnięci w grę – mówi Aneta Bogdan, pracownica Centrum GovTech. – Moje odczucie jest takie, że najpierw zostaliśmy wykorzystani, żeby uzasadnić powołanie i funkcjonowanie nowej instytucji, a teraz używa się nas, by pokazać, jak skutecznie nowa władza rozlicza starą – dodaje. CGT to instytucja kultury utworzona w czerwcu 2023 r. przez ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka w rządzie Prawa i Sprawiedliwości. Po podziale MEiN na dwa resorty jednostka trafiła do Ministerstwa Nauki. Jego szef, Dariusz Wieczorek z Lewicy, ocenił, że CGT „powstało tylko po to, by wyciągać publiczne pieniądze”, i w styczniu zapowiedział zamiar likwidacji instytucji.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.