Burza o sprawiedliwość. ABW w domach posłów
Przeprowadzono przeszukania w 25 miejscach, cztery osoby zostały zatrzymane. Będą kolejne działania prokuratury, także dotyczące osób ze świecznika
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego działała wczoraj na wniosek Prokuratury Krajowej, w ramach której specjalny zespół zajmuje się Funduszem Sprawiedliwości. To instrument działający przy resorcie sprawiedliwości, który został powołany m.in. w celu pomocy ofiarom przestępstw czy przeciwdziałania przestępczości, jednak stał się ulubionym instrumentem poprzedniej ekipy rządzącej resortem sprawiedliwości wywodzącej się z Suwerennej Polski. „Działania Ministra Sprawiedliwości (dysponenta funduszu) oraz znacznej części beneficjentów umów dotacji skutkowały niegospodarnym i niecelowym wydatkowaniem środków publicznych, a także sprzyjały powstawaniu mechanizmów korupcjogennych” – wskazywała NIK, która zgłosiła sprawę do prokuratury.
Największą polityczną burzę wywołało wczoraj przeszukanie mieszkań czy domów polityków Suwerennej Polski, czyli byłego szefa resortu Zbigniewa Ziobry oraz jego dwóch zastępców Michała Wosia i Marcina Romanowskiego. Przeszukania dokonano także w domu obecnego posła PiS Dariusza Mateckiego. – To pokazówka przed wyborami, Ziobro jest chory w szpitalu, nikt się nie ukrywa i oni widząc, gdzie kto jest, robią tego typu akcję. Po co, przecież dokumenty są znane – komentuje Paweł Jabłoński z PiS. Podobnie wypowiada się polityk Suwerennej Polski. – Przecież wszystkie dokumenty są w resorcie, to po co te przeszukania, to pokazówka – mówi nam były członek kierownictwa resortu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.