Nowy trybunał, stare problemy
Koalicja rozpoczęła trybunalski reset. PiS i Kancelaria Prezydenta patrzą bardzo krytycznie na ogłoszone pomysły zmian
Projekt uchwały Koalicji 15 października w sprawie TK stwierdza, że obecnie nie pełni on konstytucyjnej funkcji. Zawiera apel do wszystkich sędziów Trybunału o rezygnację, stwierdza nieważności wyboru tzw. dublerów i uznaje, że Julia Przyłębska nie jest prezesem, przypominając, że dopuszczała się manipulowania składami orzekającymi. Przyjmując uchwałę, Sejm zwróciłby się do innych organów państwa, by nie stosowały orzeczeń obecnego TK. W projekcie jest też zapowiedź zmian w konstytucji i stworzenie Trybunału Konstytucyjnego od podstaw.
Uchwały i konstytucja
W praktyce może się paradoksalnie okazać, że jedynym obecnie elementem pakietu niosącym za sobą jakąś sprawczość, będzie uchwała Sejmu, a nie ustawy. Po pierwsze chodzi o to, jak uchwałę zinterpretuje rząd i Rządowe Centrum Legislacji. – Celem jest stworzenie podkładki do tego, by wyroków TK albo nie publikować w ogóle, albo opatrywać je stosowną adnotacją o ich wadliwości. Jest duża presja na ten pierwszy wariant, bo celem jest praktyczne „wyłączenie” dzisiejszego trybunału – słyszymy od jednego z rozmówców zorientowanych w temacie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.