Sejm wasz, Senat nasz. Samorządowcy wiedzą
Lokalni włodarze szykują projekty ustaw na okres powyborczy. Wykorzystają do tego izbę wyższą. Tam opozycja ma szanse coś ugrać
Chodzi o projekty, które miałyby stopniowo realizować wizję państwa zdecentralizowanego, zawartą w 21 postulatach samorządowych. – Mamy całkiem sporo tych projektów, co najmniej kilkanaście. To pakiet ustaw finansowych, ustawa o wynagrodzeniach, ustawa przekazująca PIT do samorządów czy ustawa środowiskowa, wprowadzająca subwencję ekologiczną dla gmin – twierdzi jeden z włodarzy.
Projekty wnoszone przez samorządowców rzadko przechodzą pełną ścieżkę legislacyjną, za to często lądują w sejmowej zamrażarce. Dlatego ciekawsze jest to, w jaki sposób zamierzają w przyszłym parlamencie lobbować za interesami gmin czy powiatów. Z naszych informacji wynika, że raczej nie będzie to ścieżka sejmowa (gdy poparcia dla projektu ustawy szuka się wśród posłów) czy obywatelska (związana ze zbiórką podpisów wśród mieszkańców).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.