Opozycja chce dymisji, PiS czeka na dalszy rozwój spraw
Burza po emisji programu „Superwizjer” TVN na temat wątpliwości wokół oświadczenia majątkowego nowego szefa Najwyższej Izby Kontroli
fot. Wojciech Stróżyk/Reporter
Marian Banaś, szef NIK
Opozycja zgodnie żąda odejścia Mariana Banasia. – Jeżeli nie będzie tej dymisji, o którą będziemy się dopominać codziennie, to znaczy, że PiS, Kaczyński i Morawiecki mają wiele do ukrycia. Jeżeli mianują taką osobę na szefa Najwyższej Izby Kontroli, to znaczy, że są częścią tego patologicznego i mafijnego układu i z tym układem skończymy 13 października – mówił wczoraj PiS szef Koalicji Obywatelskiej Grzegorz Schetyna.
Prawo i Sprawiedliwość stara się na razie rozeznać w sytuacji. – Czekamy na dalszy rozwój sprawy, będziemy się jej z uwagą przyglądać. Czekamy na zapowiedziane kroki sądowe Mariana Banasia. Gdyby miało się potwierdzić, że doszło do jakichkolwiek nieprawidłowości, nie będzie z naszej strony pobłażania – mówi Radosław Fogiel z PiS.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.