Pomyłka Schetyny
B ardzo wiele osób, które nie żyją na co dzień konfliktem politycznym, które poszukują zgody i porozumienia, odrzuca walkę proponowaną przez PiS, stąd Małgorzata Kidawa-Błońska, która jest człowiekiem zgody i porozumienia – oceniła Barbara Nowacka ostatnią decyzję… Właśnie, czyją? Kidawy-Błońskiej? Kidawy-Błońskiej i Nowackiej? Nowackiej i Schetyny?
Gdyby duet kobiet rozpoczął kampanię polityczną pod hasłem, powiedzmy, „inne PO” i zmusił przewodniczącego Platformy do ustąpienia w tak ważnej sprawie, jak warszawska lista wyborcza, satysfakcja Nowackiej byłaby zrozumiała. Tyle że nie było takiej kampanii, nie było starcia z okopanym na swoich pozycjach Grzegorzem Schetyną, nie ma też żadnego sukcesu, poza wygraną Schetyny, który mianował na listach w całej Polsce, kogo chciał. Nowacka nie rozumie, przynajmniej na głos, że „awans” Kidawy-Błońskiej na premiera jest skutkiem tego, że jest ona człowiekiem zgody i porozumienia ze Schetyną.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.