Od kampanii do kampanii, czyli TVP w trendzie wzrostowym
Pozycja prezesa TVP Jacka Kurskiego nigdy jeszcze nie była tak mocna. Sprzyjają mu oglądalność, hojny budżet państwa – i przede wszystkim wygrane wybory
Festiwal w Opolu zamknął wiosenny sezon w głównych stacjach telewizyjnych. Wieczorne transmisje koncertów w weekend 7–9 czerwca oglądało w Telewizji Polskiej średnio 2,2 mln widzów. Jak podaje „Presserwis”, to o ponad 260 tys. więcej niż rok temu. Impreza przyciągnęła do TVP 1 co piątą osobę, która miała w tym czasie włączony telewizor, co było zdecydowanie najlepszym wynikiem w tym paśmie.
To symboliczne podsumowanie kilku miesięcy walki o widza. Od marca do maja na liście 25 najchętniej oglądanych programów dominowały produkcje TVP – znalazło się ich tam 18. I choć najsilniejsze z tych programowych lokomotyw – seriale „M jak miłość”, „Na dobre i na złe”, „Barwy szczęścia” czy „Ojciec Mateusz” – rozpędziły się wiele lat przed prezesurą Jacka Kurskiego, to widzów przyciągały też nowości. Udany debiut miał np. historyczny serial „Stulecie Winnych”. Z danych firmy Nielsen wynika, że odcinek z największą widownią obejrzało 3,4 mln osób, a średnio przed telewizorami zasiadało 2,8 mln osób. Serial wybierała co szósta osoba oglądająca telewizję w niedzielę po godz. 20. Do hitów wiosny należał też nowy program z gatunku reality show pt. „Sanatorium miłości” ze średnią widownią na poziomie 3,5 mln. Niezmienną popularnością cieszyły się transmisje sportowe.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.