W komisji mało merytorycznie, za to bardzo politycznie
Wczorajsze posiedzenie komisji śledczej do spraw luki w VAT od początku do końca było areną starcia byłego premiera z politykami Prawa i Sprawiedliwości
Szef komisji Marcin Horała starał się wykazać, że były premier i jego ekipa nie byli zorientowani i zainteresowani zwalczeniem luki w VAT. Z kolei Donald Tusk praktycznie w każdej odpowiedzi starał się wskazywać polityczne inspiracje pytań.
– Kiedy zaczęła się kampania, którą nazwano „Polska w ruinie”, ci, którzy przejęli władzę, przekonali Polaków, że doprowadziliśmy Polskę do ruiny. A równocześnie Polska była w stanie wypłacić pierwsze zasiłki 500 plus – podkreślał Tusk pod koniec przesłuchania. Jego zdaniem wymagało to stworzenia legendy o grabieży VAT. – Większość sejmowa zaczęła cykl, który może nie mieć końca w polskiej polityce. Za pół roku czy dwa lata ktoś inny wskaże na was, że brakuje 500 mld, i będziecie się ganiać, aż się zagonicie na śmierć – mówił Tusk.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.