Każdy ma lekcję do odrobienia
Szczurek: U wielu pojawi się refleksja: czy chcę być wójtem, burmistrzem? Poszukiwanie wykwalifikowanych następców w samorządach może być problemem
Byliście z Pawłem Adamowiczem samorządowymi sąsiadami. Jak pan go zapamięta?
Jako pogodnego, uśmiechniętego i kochającego swój Gdańsk. Prezydenta mającego wyraziste przekonania i potrafiącego walczyć o nie, gdy ktoś miał inne zdanie. Był osobą, która odcisnęła na rozwoju Gdańska silne piętno, bo przejął miasto w niełatwej sytuacji gospodarczej. Takie to były czasy, 1998 r. Transformacja, wysokie bezrobocie, problemy społeczne. Prezydent Adamowicz skutecznie mierzył się z tymi wyzwaniami. Gdyby ktoś wrócił teraz z jakiejś podróży i zobaczył Gdańsk po tych 20 latach, pewnie nie poznałby tego miasta, tak bardzo się zmieniło. Paweł przykładał też dużą wagę do budowania dumy i tożsamości mieszkańców Gdańska.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.