Dziennik Gazeta Prawana logo

Kto zapłaci za oszczędności

29 czerwca 2018

Kryzys w budownictwie mieszkaniowym w Polsce i zapaść inwestycji infrastrukturalnych w Unii napędziły gigantyczną konkurencję wśród firm walczących o polskie kontrakty drogowe. Oferty nawet o 50 proc. niższe od kosztorysów przestały już dziwić. Resort infrastruktury i drogowcy zacierają ręce, bo mogą chwalić się miliardowymi oszczędnościami. Nie wolno jednak zapominać, że plany wydatków na realizację rozstrzyganych obecnie przetargów pochodzą sprzed kilkunastu miesięcy, gdy ceny materiałów budowlanych szalały, a koncerny próbowały wykorzystać gorączkę związaną z organizacją przez Polskę Euro 2012 i bezczelnie zawyżały ceny. Teraz wahadło koniunktury przechyliło się w drugą stronę i firmy schodzą z cenami poniżej oczekiwań, bo potrzebują zleceń, aby nie zwalniać. Eksperci ostrzegają, że za takie oszczędności przyjdzie nam jeszcze zapłacić. Wśród firm budowlanych próżno szukać organizacji charytatywnych. Mówiąc wprost - zwycięzcy ani myślą dokładać do inwestycji i mogą próbować oszczędzać na technologii, kadrze inżynierskiej czy wreszcie materiałach. Zwycięzcom trzeba więc teraz uważnie patrzeć na ręce.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.