Budżet: rząd zaoszczędzi na inwestycjach drogowych
Stało się to, co prognozowała GP: jednym z największych źródeł oszczędności są inwestycje. Rząd zdecydował się na praktykowany już wcześniej wariant wypchnięcia części nakładów poza budżet centralny, by ratować w ten sposób deficyt. Finansowanie spoczęło na barkach innej instytucji z sektora publicznego, która najprawdopodobniej sama będzie musiała się zatroszczyć o znalezienie pieniędzy na realizację powierzonego zadania.
- Największa jednorazowa oszczędność z planu cięć wynika właśnie z przekazania wydatków, w tym przypadku drogowych, innej instytucji. To nie będzie liczone do wyniku budżetu centralnego. Za to ta instytucja, czyli funduszu drogowy, albo pożyczy pieniądze, albo nie zrealizuje planu - mówi Jacek Wiśniewski, ekonomista Raiffeisen Banku.
Zgodnie z zamysłem rządu Bank Gospodarstwa Krajowego - bo w jego strukturach KFD ma finansować inwestycje - wchodzi do gry na rynku długu. Na dodatek na rynku zagranicznym, bo według autorów planu głównym źródłem środków mają być instytucje międzynarodowe.
- Intencje rządu rozumiem tak, że Krajowy Fundusz Drogowy będzie pozyskiwał finansowanie ze środków, które nie są do końca prywatne - mówi Piotr Bielski, ekonomista z BZ WBK.
- Pytanie tylko, czy instytucje takie jak EBOiR czy EBI będą zainteresowane finansowaniem nas w takiej skali. Pewnie trzeba będzie uzupełnić tę pulę pieniędzmi z innych źródeł - dodaje.
Według rządu BGK będzie mógł też emitować obligacje. Jak trudno obecnie sprzedać taki papier, pokazała wczorajsza aukcja zorganizowana przez Ministerstwo Finansów. Resort sprzedał obligacje dwuletnie za 722 mln zł - choć dolny przedział z oferty wynosił 1,7 mld zł. Nieco lepiej wypadła aukcja pięciolatek (sprzedano papiery za prawie 1,2 mld zł).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.