Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Dwa tysiące krzesełek dzieli Białystok od Europy

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Jeśli delegat UEFA wyda pozytywną opinię stadionowi w Białymstoku, jeszcze w tym miesiącu odbędzie się tam mecz Ligi Europejskiej.

29 lipca na odnowionym obiekcie w swoim debiucie w europejskich pucharach Jagiellonia podejmie Aris Saloniki. Na stadionie trwają intensywne prace remontowe, które mają dostosować go do międzynarodowych wymogów. Ulepszenia będą kosztować 200 tys. zł i zostaną pokryte z budżetu miasta. Podczas pierwszej wizyty przed kilkunastoma dniami delegat UEFA zalecił wymianę prawie 2 tys. krzesełek na takie z wyższymi oparciami oraz powiększenie i udoskonalenie strefy dla mediów.

Zgodnie ze standardami UEFA stadion ma mieć 4,5 tys. miejsc, w tym wydzielony sektor dla kibiców gości. - Jeśli delegat, kiedy przyjedzie tu we wtorek, nie będzie miał nowych wymagań, tylko odniesie się do rzeczy już zleconych, mogę być spokojny - powiedział Adam Popławski, dyrektor MOSiR zarządzającego stadionem.

Gdyby jednak nie udało się zyskać aprobaty delegata, mecze trzeciej rundy, a w przypadku awansu także czwartej rundy Ligi Europejskiej, odbędą się na rezerwowym obiekcie w Kielcach.

Piłkarze Jagiellonii przez ostatnie dwa tygodnie przygotowywali się na zgrupowaniu w Słowenii. Losowanie w debiucie w pucharach europejskich oceniają pozytywnie, mogli bowiem trafić na Galatasaray Stambuł. Piłkarze z Białegostoku mają za sobą kilka wygranych sparingów, w sumie w okresie przygotowawczym do rundy jesiennej wygrali sześć meczów, jeden zremisowali, przegrali tylko ostatni z wicemistrzem Niemiec Schalke 04 Gelsenkirchen (0:1).

mm, pap

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.