Na trzy godziny Okęcie zamarło z braku prądu
W środku dnia na Okęciu utknęli pasażerowie, którzy chcieli odlecieć z warszawskiego lotniska.
Powód awarii okazał się prozaiczny: przez prawie trzy godziny ruch na lotnisku został zawieszony z powodu awarii zasilania wieży kontroli lotów. Skutek braku prądu był jednak poważny: kilkadziesiąt samolotów opóźnionych, a kilka lotów odwołanych. Awaria przypadła akurat na godziny, kiedy startujących i lądujących maszyn na warszawskim lotnisku pojawia jest najwięcej. Rzecznik Polskich Portów Lotniczych Kamil Wnuk oszacował, że awaria dotknęła pasażerów przynajmniej 30 samolotów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.