Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Drogi trafią w prywatne ręce

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Dolnoślązacy zasługują na to, by jeździć po nowoczesnych i bezpiecznych drogach. Dlatego wierzę, że dobrym krokiem w tym kierunku jest program partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP), który wdrażamy jako pierwszy samorząd w Polsce. Na Dolnym Śląsku jest ponad 2 tys. dróg wojewódzkich. Duża część z nich jest w fatalnym stanie technicznym, a na renowacje niestety brakuje pieniędzy. Wystarczy wspomnieć, że utrzymanie jednego kilometra jezdni kosztuje ok. 16 tys. zł rocznie. Stąd pomysł, aby to prywatne firmy wykonywały niezbędne remonty, w zamian za co otrzymywać będą kwartalnie wynagrodzenie od samorządu województwa. Rocznie przeznaczalibyśmy na ten cel ok. 100 mln zł. Inwestor, podpisując z nami umowę, otrzymałby daną drogę niejako w zarząd, odpowiadając ze jej stan. Jego zadaniem byłoby wykonanie remontu nawierzchni według standardów określonych przez Dolnośląską Służbę Dróg i Kolei. Co najmniej raz w tygodniu każdy odcinek wydzierżawionej drogi byłby kontrolowany. Zadaniem firmy przez cały okres trwania umowy będzie utrzymywać drogę w określonej, wysokiej jakości. Usuwanie dziur w jezdni ma zająć nie więcej niż tydzień od momentu zgłoszenia. W razie niewywiązania się z warunków zawartych w umowie inwestorowi grozić będzie niewypłacenie kwartalnej raty.

Pierwszym i najważniejszym celem programu PPP jest poprawa stanu dróg na Dolnym Śląsku. Samorząd województwa nie szuka w tej kwestii oszczędności. W chwili gdy partnerstwo zacznie działać na dobre, sieć drogowa się wzmocni, latem pobocza będą wykoszone, a zimą odśnieżone. Oszczędności będą więc skutkiem dobrego zarządzania. Nie tylko zaoszczędzimy na kosztach bieżącego utrzymania, ale jako województwo zyskamy na atrakcyjności w oczach inwestorów. Dla nich kwestie związane z komunikacją są przecież priorytetowe. Program PPP na Dolnym Śląsku już wystartował, zanim jednak ruszy pełną parą, chcemy zbadać, jak rynek zareaguje na naszą propozycję. Właśnie temu służy program pilotażowy obejmujący ok. 200 km dróg. Obecnie trwa przetarg na 12-kilometrowy odcinek łączący Oborniki Śląskie z Wrocławiem. Zainteresowanie ze strony przedsiębiorców przerosło nasze oczekiwania: chęć wyremontowania i utrzymania drogi zgłosiło 13 firm. Jestem również przekonany, że współpraca między województwem a prywatnymi podmiotami przyniesie dodatkową korzyść, pozwoli bowiem wzmocnić mniejsze firmy sektora drogowego, dla których stabilne kilkunastoletnie umowy gwarantujące stałe wynagrodzenie to szansa na rozwój. Sukces pilotażu musi zaowocować kolejnymi kontraktami. Optymistyczne scenariusze zakładają, że do końca 2014 r. wszystkie drogi wojewódzkie będą miały swoich prywatnych opiekunów.

Choć zaproponowany przeze mnie projekt jest całkowitą innowacją na Dolnym Śląsku, to idea PPP sprawdza się od lat w wielu miejscach na całym świecie. Bardzo ważne jest dla mnie skorzystanie z doświadczeń mniejszych jednostek samorządu terytorialnego, które już jakiś czas temu rozpoczęły współpracę z prywatnymi podmiotami. Opracowując koncepcję partnerstwa wzorowaliśmy się m.in. na doświadczeniach Dąbrowy Górniczej. Już parę lat temu zrealizowano tam wiele inwestycji w ramach PPP, m.in. wybudowano nową siedzibę urzędu miejskiego, a teraz ogłoszono przetarg na partnera prywatnego do budowy drogi w stronę lotniska Pyrzowice i w stronę Strefy Aktywności Gospodarczej. Sceptycy mówią, że formuła PPP się u nas nie przyjmie, że remonty muszą trwać, a dróg nie da się wybudować szybko. To nieprawda i mamy na to doskonały przykład. Kiedy woda z przerwanej tamy w gminie Bogatynia zniszczyła drogę wojewódzką nr 352 w Radomierzycach, drogowcy wybudowali nową w 8 dni. Udało się. Zdecydowała dobra organizacja, profesjonalizm i determinacja do działania. Teraz czas, żeby udał się pilotaż. Potem przyjdzie czas na wszystkie drogi na Dolnym Śląsku.

@RY1@i02/2011/173/i02.2011.173.207.002a.001.jpg@RY2@

Rafał Jurkowlaniec, marszałek województwa dolnośląskiego

ŁS

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.