Francuzi chcą skończyć część A2 za Chińczyków
Tylko jedna spośród 16 zaproszonych do negocjacji firm gotowa jest spełnić wszystkie postawione przez rząd warunki ukończenia odcinka rozgrzebanej autostrady Łódź - Warszawa. Ale za podwójną cenę - dowiedział się "DGP".
Rząd szykuje się do wybrania nowego wykonawcy autostrady A2 z Łodzi do Warszawy w trybie negocjacji z wybranymi firmami. Wczoraj o północy uprawomocniła się decyzja Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o odstąpieniu od umowy z chińską firmą COVEC na budowę dwóch odcinków pomiędzy Strykowem a Konotopą.
Już w ubiegłą środę GDDKiA rozesłała do 16 największych firm budowlanych działających w Polsce zaproszenie do rozmów. Na liście znalazły się m.in. Strabag, Mostostal Warszawa, Polimex-Mostostal, Budimex, J&P Avax, Skanska, Hermann Kirchner oraz Eurovia. Firmy na odpowiedź dostały czas do wczoraj do godz. 10.
Według naszego dobrze poinformowanego źródła wszystkie postawione przez rząd warunki zaakceptowała tylko Eurovia, powiązana bezpośrednio z francuskim koncernem Vinci. Francuzi chcą dokończyć budowę pierwszego 30-kilometrowego odcinka trasy. Zgodzili się m.in. na wejście na plac budowy bez szczegółowej inwentaryzacji. Gotowi są także objąć swoimi gwarancjami prace budowlane wykonane przez Chińczyków i zaakceptowali projekt budowlany przesłany w formie elektronicznej. Wstępnie zadeklarowali, że 10 maja 2012 r. trasa będzie przejezdna i oznakowana.
Ale w przypadku drugiego porzuconego przez Chińczyków odcinka nie znalazł się nawet jeden chętny.
Maciej Szczepaniuk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu