Bruksela zapłaci za kombinacje na torach
Jest dodatkowe 170 mln zł na transport intermodalny. To próba ratowania pieniędzy z unijnej puli na lata 2007 - 2013
O pieniądze mogą się starać m.in. operatorzy terminali kontenerowych i centrów logistycznych, którzy planują przedsięwzięcia warte co najmniej 20 mln zł. Wnioski o dofinansowanie można składać do 17 grudnia do Centrum Unijnych Projektów Transportowych. Możliwe dofinansowanie to od 30 do 50 proc. kosztów kwalifikowanych.
To nieoczekiwana dogrywka. Konkurs na transport intermodalny z 2010 r. miał być jedynym, który planowano w budżecie 2007 - 2013. Tamta edycja pozwoliła na dofinansowanie 13 projektów na łączną kwotę ponad 384 mln zł.
Skąd pieniądze na drugie rozdanie? Zostały przesunięte z inwestycji kolejowych w ramach priorytetu siódmego POIiŚ. Bo według Ministerstwa Rozwoju Regionalnego na transport kolejowy spółki PKP wydały na razie 4,5 proc., a zakontraktowały projekty na 47 proc. dostępnej kwoty. Przy przesunięciach w obrębie jednego priorytetu Ministerstwo Transportu nie musi się pytać o zgodę Komisji Europejskiej, która jest niechętna takim zmianom.
- Przesunięcie z inwestycji kolejowych na transport intermodalny to dobry ruch, bo zwiększa szanse na wydanie pieniędzy przeznaczonych dla kolei. Prywatne podmioty zaangażowane w transport kombinowany zrobią to sprawniej; łatwiej im sprostać procedurom i zapewnić wkład własny - ocenia dr Jakub Majewski, ekspert kolejowy.
Z danych Transportu Kolejowego wynika, że od kwietnia do czerwca 2012 r. przewoźnicy kolejowi przetransportowali o 40,9 proc. więcej kontenerów niż w II kw. 2011 r. Masa przewiezionych w ten sposób towarów w II kw. roku przekroczyła 2 mln ton, co stanowi wzrost o 47,16 proc. w porównaniu z 2011 r., podczas gdy przewozy kolejowe ogółem spadały.
Według Majewskiego transport intermodalny to główny obszar, w którym kolej może liczyć na ekspansję. Dlaczego rozwija się szybciej niż gospodarka? - Z powodu regularnych kontroli Inspekcji Transportu Drogowego skończyły się czasy wożenia towarów przeciążonymi tirami. Na odcinkach powyżej 300 km kolej jest teraz cenowo wysoce konkurencyjna - mówi dyr. Dominik Landa z DCT Gdańsk.
Od krajów rozwiniętych dzieli nas przepaść. Udział przewozów intermodalnych w rynku kolejowym zwiększył się w Polsce w tym roku do 3,5 proc. przewiezionej masy towarowej. Na zachodzie Europy wynosi on ok. 20 proc. W II kw. przewozy intermodalne realizowało siedmiu licencjonowanych przewoźników: PKP Cargo, PKP LHS, Lotos Kolej, DB Schenker Rail Polska, CTL Logistics, Rail Polska i Majkoltrans.
Konrad Majszyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu