Wykonawcy będą teraz mniej ryzykować
Budownictwo infrastrukturalne
Podlegające kierowanemu przez Elżbietę Bieńkowską resortowi infrastruktury i rozwoju Centrum Unijnych Projektów Transportowych zwróciło się do największych inwestorów publicznych w kraju z sugestią zdjęcia części ryzyka z wykonawców w zawieranych z nimi umowach. Wewnętrzne pismo trafiło do 133 podmiotów m.in. z branży lotniczej, portowej, drogowej, kolejowej i samorządowej.
"W realizowanych projektach jest obecne podejście, żeby wykonawcę obciążyć odpowiedzialnością za wszelkiego rodzaju opóźnienia i trudności (...) również w sytuacjach, kiedy wykonawca nie posiada wcale lub ma mały wpływ na ograniczenie takich trudności" - napisał dyrektor CUPT Paweł Szaciłło. Zdaniem szefa centrum takie podejście to błąd, bo podmioty zainteresowane udziałem w przetargach będą uwzględniały dodatkowe ryzyko w kalkulacjach cen, np. wliczając w oferty ewentualne kary za opóźnienia.
Trapiona bankructwami branża budowlana - w szczególności spółki budujące dla Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad - zabiegała od dawna o zmianę alokacji ryzyka. CUPT to jednostka powołana przez resort infrastruktury do rozliczania środków UE, a jednocześnie wyrocznia dla korzystających z funduszy UE. To dlatego pismo jest interpretowane jako zmiana w podejściu resortu do wykonawców po przyjściu Elżbiety Bieńkowskiej.
- Inwestorzy nie mają obowiązku słuchania CUPT. Ta instytucja może jednak uznać wydatki z umów, w których w zbyt szerokim zakresie przenoszone jest ryzyko na wykonawcę, za niezgodne z zasadami UE. Czyli może uznać je za niekwalifikowalne i doprowadzić do ich cofnięcia - ocenia Paweł Styliński, prezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.
Ostatnio głośno było o podziale ryzyka w kontrakcie na skończenie po Polimeksie-Mostostalu 40 km autostrady A4 na Podkarpaciu.
Konrad Majszyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu