Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Rewolucja w nadzorze nad transportem drogowym

28 czerwca 2018

Rząd chce, by wojewódzkie inspektoraty podlegały centrali w Warszawie, a nie wojewodom. Ma to położyć kres sporom o to, kto zarządza pracą w terenie

Nasze informacje potwierdza Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju. - Projekt zmian w ustawie o transporcie drogowym został wniesiony pod obrady Stałego Komitetu Rady Ministrów - mówi Piotr Popa, rzecznik resortu.

Uprościć strukturę

Zanim jednak wojewódzkie inspekcje transportu drogowego (WITD) przejdą pod władztwo Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego (GITD) z siedzibą w Warszawie, trzeba oczyścić przedpola.

- Rozważana jest koncepcja zakładająca likwidację delegatur terenowych GITD z jednoczesnym przekazaniem zadań, aktywów i pasywów tych jednostek do wojewódzkich inspektoratów - mówi Alvin Gajadhur, rzecznik GITD.

Struktura zarządzania inspekcją jest dość zagmatwana. W latach 2004-2006 wojewódzcy inspektorzy bezpośrednio podlegali GITD. Od 2007 r. szesnaście WITD funkcjonuje jednak w ramach administracji zespolonej, a zakres ich działania ogranicza się do poszczególnych województw. Niezależnie od tego w 2011 r. GITD powołało dziesięć własnych delegatur terenowych, głównie zajmujących się kontrolą e-myta. Wkrótce pojawiły się problemy, kto kim powinien zarządzać. Ponad 200 inspektorów zatrudnionych w dziesięciu delegaturach podlega finansowo i merytorycznie GITD. Ale niemal 500 wojewódzkich inspektorów podlega GITD jedynie merytorycznie, bo finansowo uzależnieni są już od wojewodów.

Wojewodowie nie chcą komentować rządowych planów. Zmiany popierają za to inspektorzy z GITD. Podkreślają, że obecnie zbyt często borykają się z problemem podwójnego zwierzchnictwa.

- Nadzór GITD w kwestiach merytorycznych oraz nadzór wojewodów w kwestiach finansów i polityki kadrowej skutkuje powstawaniem różnic w funkcjonowaniu i zarządzaniu. Nie ma możliwości ujednolicenia praktyki kontrolnej, zasad wynagradzania i awansu inspektorów - twierdzi Alvin Gajadhur.

Możliwe dalsze zmiany

Ale niektórzy pracownicy GITD dopatrują się w zamiarach rządu drugiego dna. - Dobrze, że są plany uproszczenia struktur inspekcji. Ale coś, co jest jednolite, łatwiej potem wchłonąć lub zlikwidować - mówi nam jeden z pracowników inspekcji, prosząc o anonimowość.

Jak pisaliśmy 12 marca, z nieoficjalnych doniesień wynika, że GITD może stracić nadzór nad fotoradarami na rzecz policji, zaś sama inspekcja lub jej część może zostać włączona do struktur policyjnych. Nasi rozmówcy z GITD twierdzą, że z chęcią zostaliby wprzęgnięci w system przywilejów emerytalnych przysługujących policjantom. Taki scenariusz może jednak napotkać opór w Komendzie Głównej Policji.

Pojawiły się także spekulacje dotyczące prawdopodobnej dymisji szefa GITD Tomasza Połecia. Być może dlatego stara się teraz umacniać swoją pozycję. Szefowana przez niego inspekcja angażuje się w zagraniczne projekty. W Turcji polscy inspektorzy przeszkolą swoich odpowiedników w zakresie przewozu towarów niebezpiecznych, a nawet pomogą przygotować pakiet zmian legislacyjnych, które przekształcą tamtejszą inspekcję na wzór polskiej. W GITD słyszymy, że chodzi m.in. o to, by Turcja skuteczniej kontrolowała towary i ciężarówki zanim trafią do Polski - w 2015 r. uruchomiony zostanie korytarz autostradowy z Chin do Europy (tzw. nowy jedwabny szlak), co zwiększy nawet czterokrotnie przewożoną drogami masę towarową. GITD, wspólnie z Niemcami i Litwą, stara się też o kontrakt na przeprowadzenie projektu zwiększającego bezpieczeństwo drogowe na Ukrainie.

- Warunkiem przeprowadzenia tych projektów jest to, że Tomasz Połeć będzie je firmował swoim nazwiskiem. To daje wicepremier Elżbiecie Bieńkowskiej o jeden powód mniej, by go dymisjonować - twierdzi jeden z naszych informatorów.

@RY1@i02/2014/058/i02.2014.058.183000900.803.jpg@RY2@

Jak zarządzana jest inspekcja

Tomasz Żółciak

tomasz.zolciak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.