Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Spuchnie baza pytań egzaminacyjnych na prawo jazdy

28 czerwca 2018

Rząd obiecuje, że upubliczni zadania z testów. Ale jednocześnie zostawił furtkę, przez którą liczba pytań będzie mogła rosnąć w nieskończoność

W ubiegłym tygodniu specjalna komisja rozpoczęła weryfikację pytań występujących na testach teoretycznych na prawo jazdy. Kandydaci czekali na ten moment od stycznia 2013 r., gdy w życie weszły nowe egzaminy, często wzbudzające kontrowersje wśród zdających. W skład komisji wchodzi m.in. 6 egzaminatorów, 6 instruktorów nauki jazdy, 5 prawników, 3 ekspertów w zakresie języka polskiego, a nawet 3 ekspertów od języka migowego.

Do komisji trafiło w sumie niemal 2,9 tys. pytań na wszystkie kategorie prawa jazdy, z czego 1559 na kategorię B. Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że jak do tej pory eksperci nie mieli większych uwag co do jakości pytań. I w sumie trudno się dziwić, bo powoływanie zespołu trwało tak długo, że baza pytań została do tej pory już wyczyszczona z budzących wątpliwości pytań (już w lipcu 2013 r. DGP jako pierwszy opisał problem absurdalnych pytań, o których donieśli nam czytelnicy, m.in. "jakie wymiary powinna mieć tablica rejestracyjna jednorzędowa" czy "od czego należy zacząć odpowietrzenie układu zasilania silnika o zapłonie samoczynnym?" - wówczas żaden z dostawców pytań nie chciał się do nich przyznać).

- W naszej opinii baza pytań egzaminacyjnych nie zawiera pytań absurdalnych. Podczas wdrażania bazy w 2013 r. niektóre były uznawane za trudne, niejednoznacznie sformułowane lub wątpliwe merytorycznie i takie uwagi zgłaszały do nas wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego. Baza została poprawiona, dziś tego typu uwagi praktycznie już się nie pojawiają - przekonuje Paweł Prus, rzecznik Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych (PWPW), która jest dysponentem obecnej bazy pytań.

Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju (MIR) zapewnia, że po zakończonej weryfikacji wszystkie pytania zostaną upublicznione. Z kolei od 10 maja br. wszyscy zainteresowani (w myśl ustawy o kierujących pojazdami) będą mogli przesyłać swoje propozycje scenariuszy, wizualizacji i pytań, które ich zdaniem powinny znaleźć się na egzaminie państwowym. - Odpowiedni formularz oraz adres, na który będzie można przesyłać propozycje pytań, zostanie opublikowany na stronie internetowej ministerstwa - zapowiada MIR. Nad tymi propozycjami raz na jakiś czas pochyli się komisja weryfikacyjna.

To oznacza, że baza - mimo że już ogólnodostępna - zacznie puchnąć. W dodatku bez zahamowań. Nikt bowiem nie przewidział górnej granicy, która określi, ile tych pytań powinno być.

- W przepisach ustawy o kierujących pojazdami oraz rozporządzeniu w sprawie powołania komisji weryfikacyjnej nie został określony limit pytań egzaminacyjnych na prawo jazdy. O ujęciu zweryfikowanego przez komisję i zatwierdzonego przez ministra infrastruktury i rozwoju pytania w bazie decydować będzie wyłącznie aspekt merytoryczny - wyjaśnia Piotr Popa, rzecznik MIR. To oznacza, że jak np. dziś jest 1,6 tys.pytań na kat. B, to - jeśli propozycji nowych będzie sporo - nic nie stoi na przeszkodzie, by pytań było 3 tysiące czy nawet 10 tysięcy. Wówczas fakt ich upublicznienia i tak na niewiele się zda kandydatom.

Parcie na nowe pytania może być spore. Już w obecnej bazie PWPW na kat. B znajdują się pytania dostarczone przez inne podmioty: 472 od Instytutu Transportu Samochodowego, 214 od firmy e-kierowca i 19 od Grupy Image.

Od 10 maja zgłaszanie pytań będzie dużo prostsze, gdy MIR udostępni formularz na stronie.

- Furtka zostawiona przez rząd jest szczególnie atrakcyjna dla różnego rodzaju firm. Będą forsować swoje pytania, a potem w kioskach znajdziemy ich wydawnictwa z płytami CD z dopiskiem, że ich pytania znajdują się w oficjalnej bazie egzaminacyjnej - zwraca uwagę jedna z osób dobrze zorientowana w temacie egzaminów.

Tomasz Żółciak

tomasz.zolciak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.