Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Infrastruktura

Nowe trasy już w tym roku

27 kwietnia 2017
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

W 2017 roku przybędzie prawie 400 km dróg krajowych - ponad trzy razy więcej niż rok temu. Nowe odcinki ekspresówek powstaną w kierunku Gdańska, Krakowa, Poznania, Wrocławia i Białegostoku

W tym roku kierowcy będą mieli więcej powodów do zadowolenia niż w ubiegłym. Jak wyliczyła Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, w 2017 r. przybędzie 396 km nowych dróg, z czego ponad 335 km będą stanowiły trasy ekspresowe, a resztę obwodnice miast na zwykłych drogach krajowych.

Nowych autostrad w tym roku nie będzie. W budowie jest wprawdzie odcinek A1 między Pyrzowicami i Częstochową, ale będzie gotowy na przełomie lat 2018 i 2019.

Dla porównania w 2016 r. otwieranych dróg było tylko 125 km. W tym było prawie 80 km autostrad: A1 ze Strykowa do Tuszyn, czyli wschodnia obwodnica Łodzi, i A4 z Rzeszowa do Jarosławia, czyli ostatni odcinek tej trasy w Polsce.

GDDKiA podaje, że dziś w realizacji - czyli w projektowaniu i budowie - jest ponad 1,3 tys. km odcinków nowych dróg.

Jakimi konkretnie nowymi odcinkami zaczniemy jeździć w tym roku? I jak wpisują się one w istniejące szlaki i pajęczynę sieci drogowej (patrz również ilustracja na str. 1 tego dodatku)?

S5 Poznań - Grudziądz

Jak dowiedział się DGP, jest duża szansa, że już w najbliższą majówkę pojedziemy 18-km. ekspresową obwodnicą Gniezna. Na tym odcinku trasy S5 trwają ostatnie roboty wykończeniowe i odbiory. Nowa droga podłączy się do istniejącego wielkopolskiego fragmentu S5, który biegnie od strony Poznania i autostrady A2. To przyspieszenie, bo terminem kontraktowym jest lipiec.

A umowy z wykonawcami są podpisane na wszystkie odcinki S5 na północny wschód od Poznania: w kierunku Bydgoszczy i Grudziądza, czyli węzła z autostradą A1. Oddanie do ruchu pozostałych z tych 130 zaplanowane jest na 2019 r. Kierowcy dostaną wtedy m.in. obwodnicę Bydgoszczy, której nawierzchnia będzie betonowa (na pozostałej części S5 jeździć będziemy po asfalcie).

S5 Wrocław - Poznań

Na przełomie listopada i grudnia kierowcy mają ruszyć trzema powstającymi fragmentami S5 między Wrocławiem i Żmigrodem. To będzie ekspresowy wylot z Wrocławia w kierunku Rawicza i Poznania. Pod Wrocławiem najbardziej efektownym etapem prac było w ciągu ostatnich tygodni nasuwanie 300-metrowego wiaduktu.

Plan GDDKiA jest taki, że przed Bożym Narodzeniem zostanie udostępniony do ruchu odcinek północny: Poznań - Czempiń, czyli łącznik z autostradą A2. Tutaj termin może się wydłużyć z powodu problemów ze wzmacnianiem gruntów. Na pozostałe odcinki też są już podpisane umowy. Dyrekcja zapowiada, że w 2019 r. cały ponad 170-km. odcinek między Poznaniem i Wrocławiem będzie można pokonać ekspresówką.

Po zakończeniu wszystkich tych prac na S5 powstanie imponujący ciąg drogowy. W standardzie ekspresowo-autostradowym, czyli trasą S5, A2 i znowu S5, da się przejechać prawie 400 km z Wrocławia przez Poznań do Bydgoszczy i Grudziądza.

S3 Szczecin - Bolków

To połączenie zespołu portów Szczecin-Świnoujście z granicą z Czechami jest jednym z priorytetów Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa (MIB). Zapowiedzi są takie, że w tym roku znikną dwa wąskie gardła. Po pierwsze, w ciągu najbliższych tygodni kierowcom przybędzie druga jezdnia trasy S3 w rejonie Gorzowa Wielkopolskiego. A po drugie, latem pojadą oni nowym, szerszym odcinkiem ekspresowym między Sulechowem i Zieloną Górą.

Inne odcinki - od Zielonej Góry do Legnicy - są w trakcie realizacji. Budowa węzła Legnica-Południe u zbiegu tras S3 i A4 powoduje ogromne utrudnienia na tej ostatniej. Powód: do końca czerwca na dwukilometrowym odcinku tej ostatniej wyłączonych jest po jednym pasie w obu kierunkach.

GDDKiA zapowiada, że 350-km połączenie ekspresowe Bolkowa ze Szczecinem zacznie działać jeszcze przed końcem 2018 r. Zanosi się na transportowo-logistyczny przełom, bo poprzez polskie trasy A4 i S3 Ukraina uzyska dostęp do Bałtyku. A to oznacza, że Szczecin i Świnoujście będą mogły przyjąć transporty z i dla Ukrainy.

W tym roku GDDKiA ma ogłosić przetarg na górski odcinek S3 z Bolkowa do granicy z Czechami.

S7 Warszawa - Gdańsk

Na Warmii i Mazurach budowa trasy ekspresowej S7 jest bardzo zaawansowana. Np. odcinki w rejonie Nidzicy i Napierek jeszcze w przed wakacjami mają połączyć funkcjonująca dziś S7 z Mazowszem. Trwają także prace na S51, czyli ekspresowym odgałęzieniu, które biegnie od S7 w kierunku powstającej obwodnicy Olsztyna. Na trasie S51 Olsztyn - Olsztynek wykonawca buduje imponującą estakadę nad Doliną Pasłęki. Mamy tędy pojechać do końca 2017 r. Na resztę tras w rejonie Olsztyna kierowcy poczekają do 2018 i 2019 r.

Na północy S7 roboty trwają na dwóch odcinkach: w rejonie Nowego Dworu Gdańskiego i Elbląga. Ale ich budowa zakończy się dopiero w 2018 r. Wtedy da się przejechać w standardzie ekspresowym od granicy Mazowsza, czyli rejonu Napierek, aż do Trójmiasta. W drodze z centralnej Polski nad morze trasa S7 będzie jeszcze bardziej wygodną i bezpłatną alternatywą dla autostrady A1.

S7 Warszawa - Kraków

Według harmonogramów w tym roku kierowcy powinni wjechać na trzy z czterech budowanych odcinków. Z naszych ustaleń wynika, że możliwy jest poślizg tylko na kontrakcie Chęciny - Jędrzejów, gdzie zaawansowanie prac wynosi tylko 45 proc. Na fragmencie na południe od tego miejsca (od Jędrzejowa do granicy woj. świętokrzyskiego i Małopolski) jest lepiej. Zaawansowanie prac to prawie 95 proc., a otwarcie zostało zaplanowane na pierwszą połowę roku.

Już latem kierowcy mają jeździć odcinkiem od Radomia do granicy Mazowsza ze Świętokrzyskiem. Kolejny odcinek S7 to obwodnica Radomia, która powstaje w systemie "projektuj i buduj". Tutaj wykonawca ma czas do października 2018 r. Wtedy powstaje ciekawy ciąg: z okolic Grójca przez Radom i Kielce do granicy z Małopolską. Jest tylko jedno "ale": z powodu konfliktu z ekologami jeszcze przez lata będzie w nim wyłom w postaci krótkiego odcinka w rejonie Skarżyska-Kamiennej, na którym prace przez lata były wstrzymane.

Pochodzący z okolic Krakowa minister infrastruktury Andrzej Adamczyk zapowiada, że w tym roku na S7 ruszy fragment wschodniej obwodnicy Krakowa w rejonie Nowej Huty: między węzłami Rybitwy i Igołomska, w rejonie autostrady A4. W ramach tej inwestycji powstanie nad Wisłą najdłuższy most w Małopolsce - o długości ponad 700 metrów. Harmonogram zakłada, że prace zostaną ukończone pod koniec lipca.

S8 Warszawa - Białystok

Według pierwotnych terminów w lipcu kierowcy powinni zacząć korzystać z ekspresowej obwodnicy Marek, czyli północno-wschodniego wylotu z Warszawy w kierunku Białegostoku. Data otwarcia przesunie się drugą połowę roku. GDDKiA podpisała aneks odsuwający otwarcie do jesieni. Wykonawca nie wyklucza jednak, że jezdnią główną pojedziemy w wakacje.

Trwa też przebudowa ósemki do parametrów trasy ekspresowej od Wyszkowa w kierunku Białegostoku. Podlaskie fragmenty S8 o łącznej długości prawie 30 km mają zostać otwarte jesienią tego roku, a mazowieckie (38 km) dopiero w drugiej połowie 2018 r.

W 2018 r. da się pokonać trasą ekspresową całą drogę między Białymstokiem i Warszawą - podaje GDDKiA. A ponieważ istniejącym fragmentem obwodnicy Warszawy da się dotrzeć do autostrady A2 albo odcinka S8 prowadzącego do Łodzi, Wrocławia i trasy A4, to wychodzi na to, że za rok Białystok zostanie połączony do drogowej sieci europejskiej.

S19 w rejonie Rzeszowa

O tę trasę zabiega ścisłe kierownictwo PiS. To Via Carpatia, która biegnie z północy na południe. W budowie są tylko dwa krótkie odcinki w rejonie Rzeszowa. Oba zostaną otwarte w tym roku. Na budowie fragmentu S19 Stobierna - Sokołów Małopolski zakładany termin zakończenia prac to czerwiec. Z odcinkiem S19 Świlcza - Rzeszów - Południe wykonawca powinien się uwinąć do końca sierpnia. Na odcinek między Lublinem i Rzeszowem trwa przetarg, dla pozostałych fragmentów tej trasy nie ma na razie sprecyzowanych planów ani harmonogramów.

Do 2018 i 2019 r. poczekamy na odcinki tras: S17 między Warszawą i Lublinem oraz S6 z Goleniowa pod Szczecinem do Koszalina. Te odcinki nie powstaną w tym roku.

Obrodziło w obwodnice

Na drogach krajowych przybędzie w tym roku kilka obwodnic, czyli punktowych inwestycji drogowych, które nie są elementami dłuższych szlaków. Pod koniec marca GDDKiA udostępniła dla ruchu obwodnicę Wielunia wzdłuż drogi krajowej nr 74. A już niedługo rozwiąże się istny worek z nowymi obwodnicami.

Wzdłuż drogi ekspresowej S11 powstają obwodnice Jarocina i Ostrowa Wielkopolskiego. Obie są planowane do oddania jeszcze do końca wakacji.

W tym samym czasie ma zostać otwarta obwodnica Inowrocławia na drodze krajowej nr 15 i 25.

Jesienią kierowcy mają zacząć korzystać z obwodnicy Kościerzyny na krajowej "20" na Pomorzu.

Na południu Polski w trakcie są prace budowlane przy obwodnicy Kłodzka wraz z łącznikiem na drogach krajowych nr 33 i 46. Na tę drogę poczekamy jeszcze do połowy 2018 r., ale jak się dowiedzieliśmy, łącznik może zostać dopuszczony do ruchu jeszcze w tym roku.

Na wschód buduje się obwodnica Nysy, która ułatwi przejazd drogami krajowymi nr 41 i 46. Kontrakt przewiduje prowadzenie robót do października. Wykonawca deklaruje jednak, że spróbuje otworzyć pierwszą część obwodnicy przed wakacjami.

MAJ

@RY1@i02/2017/082/i02.2017.082.21400040e.801.jpg@RY2@

fot. Łukasz Jóźwiak

S8 Rawa Mazowiecka-Piotrkow Trybunalski

@RY1@i02/2017/082/i02.2017.082.21400040e.101(c).gif@RY2@

fot. GDDKiA

Skrzyżowanie autostrad A1 i A4 - węzeł Gliwice - Sośnica

Konrad Majszyk

konrad.majszyk@infor.pl

@KonradMajszyk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.