Rząd nie chce ratować maluchów
Rada Ministrów podtrzymała swoją decyzję w sprawie obowiązku szkolnego. Sześciolatki pójdą obowiązkowo do pierwszej klasy za dwa lata.
Wczoraj rząd przyjął stanowisko do obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, który został przedstawiony przez Stowarzyszenie Ratujmy Maluchy.
Opinia jest negatywna. Według rządu propozycje rozwiązań prawnych nie znajdują odzwierciedlenia w aktualnej rzeczywistości. Objęcie dzieci sześcioletnich zorganizowaną edukacją zapewnia im szybszy rozwój i lepsze przygotowanie do wejścia w życie zawodowe.
Mimo negatywnego stanowisko rządu, dziś odbędzie się w Sejmie I czytanie tego projektu. Podpisało się pod nim 347 tys. rodziców. Zakłada on wycofanie reformy przygotowany przez resort edukacji polegającej na obniżaniu wieku szkolnego oraz przywrócenie rozwiązania, zgodnie z którym to rodzice mieliby prawo decydować o tym, czy ich dziecko trafi do przedszkola, czy szkoły.
Wszystko wskazuje jednak, że zmiany te nie wejdą w życie, bo nie mają poparcia większości posłów. Co więcej Sejm już wcześniej zdecydował - na prośbę rządu - o przesunięciu o dwa lata obowiązkowego posyłania sześciolatków do szkoły.
Wczoraj odbyło się też pierwsze czytanie poselskiego projektu PIS ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty (druk nr 150).
Dotyczy on przywrócenia wiążącej opinii kuratora dotyczącej likwidacji placówek oświatowych. Projekt został jednak odrzucony przez posłów.
Resort edukacji wskazywał, że z danych zebranych w kuratoriach wynika, że w tym roku samorządy zamierzają zlikwidować zaledwie 280 placówek oświatowych.
Na posiedzeniu posłowie koalicji rządzącej wskazywali również, że jeśli opinia kuratorium jest negatywna, to szkoła może być zlikwidowana, ale gmina musi się szczegółowo do niej odnieść. Inaczej procedura zamykania placówki może zostać unieważniona przez sąd administracyjny.
Artur Radwan
Rząd przyjął
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu