Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Pandemia w szkole? Jakoś to będzie

12 sierpnia 2020

Zaledwie kilka godzin dał minister edukacji dyrektorom szkół i samorządom na zgłoszenie uwag do pięciu projektów rozporządzeń określających, jak ma wyglądać nauka od września

Dyrektorzy szkół i samorządowcy mówią wprost – dostosowanie się do nowych zasad jest niemożliwe. Główne zarzuty sprowadzają się do tego, że MEN proponuje wytyczne, które nie przystają do sytuacji wielu placówek, szczególnie tych przepełnionych.

Nauka ma się odbywać w trzech wariantach (o wyborze zdecyduje dyrektor): A – wszyscy uczniowie idą do szkoły, B – część uczniów jest w szkole, pozostali uczą się z domów (wariant hybrydowy) i C – wszyscy uczniowie przechodzą na znaną już naukę zdalną. W rozmowach z nami dyrektorzy szkół podkreślają, że w wariancie A nie są w stanie (zwłaszcza w dużych miastach) dostosować nauki do wytycznych, które nakazują utrzymanie dystansu między uczniami zarówno w salach lekcyjnych, jak i na korytarzu, np. w czasie przerw. Wściekłości nie kryją też samorządy, które mają wydawać zgodę dyrektorom na kształcenie zdalne lub hybrydowe. Do podjęcia takiej decyzji potrzebna będzie wiążąca opinia sanepidu, z której uzyskaniem już teraz są problemy.

Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.