Wątpliwe standardy ochrony uczniów w szkołach
Od września placówki oświatowe są zobowiązane do posiadania standardów ochrony małoletnich. To efekt wejścia w życie lex Kamilek. I okazuje się, że szkoły mają problem. Nie wiedzą, jak zapisać i stosować standardy, które powinny określać nie tylko procedury postępowania i zgłaszania przypadków, gdy dzieci są krzywdzone, lecz także zapewniać bezpieczne relacje między nauczycielami a uczniami. – Dochodzimy do jakichś absurdalnych sytuacji. Pojawiają się takie kuriozalne zapisy, jak ten, że nauczyciel nie może utrzymywać kontaktów seksualnych z uczniem – wskazuje dyrektor jednej ze szkół na Mazowszu. W rezultacie część ustala standardy w bardzo szczegółowy sposób i wprowadza zakazy związane m.in. z kontaktem nauczyciela z uczniami na FB czy przebywania z nimi sam na sam. © ℗ B7
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.