Niskie wymagania szkodzą uczniom
Nie wiem, bo ja uczę dzieci według starej podstawy programowej.
Już przed wakacjami zorientowałam się, że na reformie minister Hall najbardziej stracą obecne siedmiolatki. Bo wszystkie znają literki i robią z nich użytek. Większość umie czytać, a wiele potrafi pisać. Tymczasem reforma potraktowała ich jak pokolenie, które nie zna jeszcze liter. Nowe podręczniki są zbyt infantylne dla dzieci, które już uczyły się w zerówce. A robiły to wszystkie, bo tzw. klasa "O" jest w Polsce obowiązkowa. Właśnie dlatego postanowiłam korzystać z podręczników, z których uczyły się siedmiolatki w ubiegłym roku. Bo reforma reformą, ale ja nie mam ochoty cofać w rozwoju mojej klasy.
Początkowo myślałam, że będę musiała korzystać z podręczników niezgodnie z przepisami, ale na szczęście okazało się, że MEN dopuszcza taką możliwość.
Nic bardziej mylnego! W szkole nie chodzi o wypoczynek, tylko o rozwój. A ten jest możliwy, gdy dzieci powoli uczą się pokonywania trudności. Muszą więc dostawać zadania dostosowane do swego wieku: niezbyt trudne, ale wymagające wysiłku. Ten pierwszy okres w szkole jest ważny, bo wtedy dzieci uczą się, na czym polega nauka i praca. Jeżeli program jest zbyt łatwy, staną się rozleniwione i niezdolne do pokonywania trudności. To się zemści w IV klasie, gdy system nauki staje się trudniejszy. Wiadomo, że o wiele szybciej dostosowują się do nowego trybu ci uczniowie, którzy od początku musieli pilnie pracować. Ci, którzy byli przyzwyczajeni, że na sukces trzeba zapracować, mają łatwiej niż ci, którym wszystko szło jak z płatka. Dzieci muszą również nauczyć się myśleć. Dlatego obniżenie wymagań jest dla nich destrukcyjne.
Nauczyciele powinni wiedzieć, że uczniowie umieją więcej, niż się w teorii od nich wymaga. Powinni więc dostosować nauczanie do poziomu klasy, a nie do poziomu podręczników wymyślonych przez urzędników. Bo ci ewidentnie uznali, że można poświęcić ten rocznik siedmiolatków dla idei obniżenia wieku szkolnego.
nauczycielka w pierwszej klasie szkoły podstawowej w Gdańsku
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu