Pół miliarda złotych na kształcenie w deficytowych kierunkach
Od przyszłego roku akademickiego połowa osób, które podejmą studia na tzw. kierunkach zamawianych, będzie otrzymywać miesięczne stypendium w wysokości 1 tys. zł.
- Trafią one do najlepszych studentów, którzy gwarantują ukończenie tego kierunku - tłumaczy prof. Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego.
Stypendia będą przysługiwać za podjęcie kształcenia na takich kierunkach, jak np. budownictwo i informatyka. Pieniądze na pomoc finansową dla studentów otrzymają tylko te uczelnie, które wezmą udział w konkursie Zwiększenie liczby absolwentów kierunków o kluczowym znaczeniu dla gospodarki opartej na wiedzy. Na ten cel resort wyda 200 mln zł.
Ministerstwo będzie także wspierać finansowo te uczelnie, które nawiążą współpracę z pracodawcami dotyczącą np. definiowania zakresu tematycznego kierunków studiów lub tworzenia stażów dla studentów w przedsiębiorstwach.
- Największe uczelnie, czyli te, w których kształci się powyżej 12 tys. studentów, mogą ubiegać się nawet o 15 mln zł na ten cel - mówi Maria Orłowska, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego.
Aby ubiegać się o takie środki, szkoły będą musiały wziąć udział w konkursie Przybliżenie uczelni do potrzeb gospodarki i rynku pracy.
Oba konkursy są finansowane ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego. Termin składania wniosków upływa 31 marca, a ich rozstrzygnięcie zaplanowane jest na czerwiec.
KIERUNKI ZAMAWIANE W ROKU 2009/2010
automatyka i robotyka,
biotechnologia,
budownictwo,
chemia,
energetyka,
fizyka,
informatyka,
inżynieria materiałowa,
inżynieria środowiskowa,
matematyka,
mechanika i budowa maszyn,
mechatronika,
ochrona środowiska
wzornictwo
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.