Dziennik Gazeta Prawana logo

MEN: firmy z ulgą za naukę

27 czerwca 2018

● Kształcenie w zawodówkach ma odpowiadać potrzebom rynku pracy

Szkoły będą zobowiązane do monitorowania kariery absolwentów

Firmy, które współpracują z zawodówkami skorzystają z ulg podatkowych

Z całą pewnością. Przede wszystkim przyczynią się do zbliżenia szkolnictwa zawodowego do rynku pracy. Dziś często słyszymy, że szkoły zawodowe kształcą bezrobotnych. Za sprawą przyjętej ustawy to się zmieni. Absolwenci szkół zawodowych będą nie tylko lepiej przygotowani do wykonywania konkretnego zawodu, ale także do zmian zachodzących na dynamicznym rynku pracy.

@RY1@i02/2011/153/i02.2011.153.183.004a.001.jpg@RY2@

Liczba absolwentów szkół ponadgimnazjalnych

Osiągniemy je, dając uczniom solidne podstawy wiedzy ogólnej, nie zmniejszając czasu przeznaczonego na kształcenie zawodowe, w tym kształcenie praktyczne. Zostanie też wprowadzona nowa forma edukacji zawodowej - kwalifikacyjne kursy zawodowe. Pozwolą one osobom dorosłym w szybszy i bardziej elastyczny sposób uzyskiwać nowe, oczekiwane przez rynek pracy kwalifikacje.

Rynek już sam zadecydował o ich likwidacji. Z roku na rok spada zainteresowanie tymi szkołami. Coraz mniej osób zdaje po nich maturę.

Przede wszystkim szkoły muszą zacząć współpracować z pracodawcami i odpowiadać na ich potrzeby. Dlatego tak ważne jest inwestowanie w kształcenie zawodowe nauczycieli. Im lepiej przygotowany nauczyciel, tym lepiej wykształcony będzie jego uczeń. Ważne jest również doposażenie szkół, tak aby znajdujące się w nich warsztaty spełniały oczekiwania pracodawców i przygotowały do pracy na najnowocześniejszym sprzęcie.

Już dziś funkcjonuje system zachęt finansowych dla pracodawców - choćby dofinansowanie kosztów kształcenia, które otrzymują pracodawcy zatrudniający młodych ludzi na podstawie umowy o pracę w celu przygotowania zawodowego. Przy trzyletnim okresie kształcenia dostają ponad 8 tys. zł za każdego ucznia, który zda egzamin zawodowy. Pracodawcy, którzy zawierają umowy ze szkołami i przyjmują uczniów na praktyczną naukę zawodu, mogą otrzymać pieniądze m.in. na dodatkowe wynagrodzenia dla pracowników opiekujących się uczniami. Ale zdajemy sobie sprawę, że to wszystko nie wystarcza. Dlatego docelowo chcemy stworzyć system odpisów albo ulg podatkowych dla pracodawców, którzy zaangażują się w kształcenie zawodowe.

Chcielibyśmy zająć się tą sprawą w przyszłej kadencji Sejmu. I to jak najszybciej. Ale proszę pamiętać, że zmiany przepisów podatkowych trzeba dokonywać zgodnie z odrębnymi zasadami. Przede wszystkim nie można wprowadzać zmian w trakcie roku podatkowego. Gdyby więc Sejm uchwalił odpowiednie zmiany, zaczęłyby one obowiązywać dopiero od następnego roku.

@RY1@i02/2011/153/i02.2011.153.183.004a.002.jpg@RY2@

Ulga uczniowska

W ostatecznym rozrachunku budżet zyskałby na zaangażowaniu pracodawców w kształcenie zawodowe. Nie jest możliwy ciągły i stabilny wzrost ekonomiczny, jeżeli pracodawcy nie będą mieć odpowiednio wykształconych pracowników. Wiedzę zaś o tym, jakich pracowników poszukują firmy, szkoły mogą zdobyć najlepiej właśnie poprzez współpracę z otoczeniem gospodarczym. W ciągu kilku lat przełoży się ona na wzrost PKB, rozwój innowacyjności gospodarki, jej wydajności oraz konkurencyjności przedsiębiorstw.

Na przykład przekazanie sprzętu i urządzeń, na których mogłaby się odbywać w szkole praktyka zawodowa, organizowanie praktycznej nauki dla uczniów, staży dla nauczycieli przedmiotów zawodowych lub tworzenie ośrodków egzaminacyjnych w konkretnej firmie.

Wszystkie, które są płatnikami podatku dochodowego od osób prawnych.

Ministerstwo Edukacji Narodowej prowadzi już pilotaż, którego celem jest udostępnienie zarówno uczniom, jak i rodzicom portalu internetowego, na którym znajdą wszelkie informacje m.in. o możliwościach dalszego kształcenia. Pilotaż zakończy się w 2012 roku, a w jego efekcie w każdym województwie powstanie centrum informacji edukacyjno-zawodowej.

Znajdą się tam dane np. o tym, jakie zawody są deficytowe lub nadwyżkowe, dotyczące skali bezrobocia w danym regionie, kierunków kształcenia, jakie oferują szkoły, zdawalności egzaminów zawodowych. Możliwe będzie też uzyskanie informacji o tym, jaki odsetek absolwentów podejmuje dalszą naukę, znajduje pracę lub rejestruje się w urzędzie pracy.

Ich gromadzenie ułatwi ustawa o systemie informacji oświatowej. Dane te zdobędzie m.in. z urzędów pracy czy szkół.

Już teraz uczeń, którzy kończy szkołę, wypełnia ankietę, w której wpisuje, jakie ma plany (np. czy podejmie studia i na jakim kierunku). Informacje będą uzupełnione o to, co faktycznie się z nim stało.

Za zbieranie tych danych będzie odpowiadał powiat, czyli działające w nim wydziały oświaty. Nad szczegółami tego rozwiązania jeszcze pracujemy. Na te i inne pytania odpowiedź ma dać pilotaż.

@RY1@i02/2011/153/i02.2011.153.183.004a.003.jpg@RY2@

Fot. Marek Truszkowski

Zbigniew Włodkowski, wiceminister edukacji narodowej

Rozmawiała Urszula Mirowska-Łoskot

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.