Dziennik Gazeta Prawana logo

6 sposobów na bezpłatne kursy językowe i naukę za granicą

29 czerwca 2018

EDUKACJA - Uczniowie, studenci, nauczyciele i naukowcy mogą bezpłatnie pojechać za granicę, aby się dokształcić. Takie programy są finansowane m.in. ze środków unijnych. Dla uczniów, ale i naukowców to doskonała okazja na zdobycie nowych umiejętności. Żeby jednak z nich skorzystać trzeba spełnić wiele warunków

Polska od roku szkolnego 2011/2012 będzie uczestniczyła w unijnym programie "Wyjazdy indywidualne uczniów". Wyjazdy są organizowane przez szkoły gimnazjalne i ponadgimnazjalne. W przyszłym roku szkolnym będzie można pojechać do Austrii, Belgii, Czech, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Hiszpanii, Liechtensteinu, Luksemburga, Łotwy, Norwegii, Słowacji, Słowenii, Szwecji, Włoch. Rodzic, który chce wysłać dziecko do szkoły za granicę, musi sprawdzić, czy szkoła, do której ono uczęszcza, uczestniczy w programie. Jeżeli się na to zdecyduje, musi złożyć w szkole odpowiedni wniosek. Uczniowie, którzy będą zgłoszeni do wyjazdu, muszą mieć co najmniej 14 lat w dniu wyjazdu i uczęszczać do szkoły w pełnym wymiarze. Wyjazd może trwać od trzech do 10 miesięcy. Już teraz szkoła musi wskazać rodzinę, której dziecko będzie przebywało w trakcie nauki za granicą. Uczeń przed wyjazdem musi wziąć udział w szkoleniu, które przygotuje go do pobytu tam. Aby ułatwić integrację oraz zapewnić dobre warunki pobytu ucznia, szkoła przyjmująca musi wyznaczyć mentora (pracownika szkoły goszczącej), który będzie doradzał uczniowi i wspierał go podczas pobytu.

Licealista uczęszcza do szkoły, która uczestniczy w programie "Wyjazdy indywidualne uczniów". Ma zawartą umowę jedynie ze szkołą w Czechach. Uczniowi zależy, aby pojechać do Hiszpanii. Jednak z tym krajem szkoła nie prowadzi wymiany uczniów. Nawet jeśli znajdzie inną szkołę, która zawarła umowę z Hiszpanią, to nie będzie mógł pojechać w jej ramach do tego kraju. Uczeń nie może skorzystać z oferty wyjazdu w innej szkole niż jego macierzysta.

Licealiści mogą też skorzystać z wyjazdów stypendialnych z Towarzystwa Szkół Zjednoczonego Świata im. prof. Pawła Czartoryskiego. Na naukę można wyjechać do szkół m.in. we Włoszech, w Bośni i Hercegowinie, Hongkongu czy Stanach Zjednoczonych oraz do szkół prywatnych w Wielkiej Brytanii oraz Austrii. Stypendia pokrywają od 50 do 100 proc. kosztów nauki, zakwaterowania oraz wyżywienia. Stypendia przyznawane są na dwa ostatnie lata nauki w szkole średniej. Nauka kończy się maturą międzynarodową International Baccalaureate (IB) w szkołach UWC oraz maturą A-Levels w szkołach brytyjskich. Kandydaci powinni spełniać następujące warunki: muszą być uczniami I klasy liceum ogólnokształcącego, mieć średnią ocen minimum 4,5, wynik testu gimnazjalnego minimum 80 proc., posiadać dobrą znajomość języka angielskiego oraz udokumentowane szerokie zainteresowania i osiągnięcia doświadczenie w pracy charytatywnej i społecznej. Ci kandydaci, którzy zakwalifikują się do drugiej części konkursu, będą musieli napisać esej w języku angielskim. Czeka ich rozmowa z komisją konkursową. Będą musieli też sprawdzić się w grach i zabawach interakcyjnych. Konieczna jest też obecność rodzica do wyrażenia zgody na ewentualne skorzystanie z niepełnego stypendium.

Kandydaci, którzy zakwalifikują się do drugiego etapu konkursu, będą musieli wypełnić formularz uzupełniający. Znajduje się on na stronie internetowej Towarzystwa Szkół Zjednoczonego Świata. Trzeba w nim zamieścić opinie dwóch nauczycieli. Jeżeli ta będzie niekorzystana dla ucznia, nie wyjedzie na naukę za granicę.

Aby ubiegać się o wyjazd w ramach Erasmusa, należy być studentem uczelni, która posiada kartę uczelni Erasmusa i prowadzi wymianę studentów oraz być zarejestrowanym na studiach prowadzących do uzyskania dyplomu licencjata, inżyniera, magistra lub doktora. Poza tym trzeba być obywatelem kraju uczestniczącego w programie (albo mieć status uchodźcy lub prawo stałego pobytu w kraju uczestniczącym). W Erasmusie biorą udział kraje członkowskie UE, trzy kraje Europejskiego Obszaru Gospodarczego - Islandia, Liechtenstein i Norwegia - oraz kraj kandydujący - Turcja. Jest jeszcze jeden warunek ubiegania się o wyjazd - macierzysty wydział musi faktycznie brać udział w Erasmusie, to znaczy współpracować z zagranicznymi uczelniami albo instytucjami w ramach tego programu.

Uczelnie otrzymują fundusze na wyjazdy studentów i samodzielnie prowadzą rekrutację i ocenę kandydatów, organizują wyjazdy i wypłacają stypendia. Szczegółowych informacji o możliwościach udziału w Erasmusie trzeba szukać na stronie internetowej własnej uczelni.

Przed wyjazdem stypendysta musi podpisać na uczelni porozumienie o programie zajęć (ang. Learning Agreement). Jest to umowa między studentem, uczelnią przyjmującą i uczelnią macierzystą. Określa ona program zajęć, w których student ma uczestniczyć na uczelni przyjmującej, oraz liczbę punktów ECTS za każdy przedmiot. Porozumienie zawiera wykaz przedmiotów, jakie student musi zaliczyć w uczelni zagranicznej. Muszą je podpisać wszystkie trzy strony przed wyjazdem. Student powinien pamiętać o zabraniu jej kopii.

Osoby pracujące w edukacji mogą nawet na sześć tygodniu wyjechać do innego kraju na szkolenie, którego celem jest wymiana doświadczeń edukacyjnych, np. poznanie zagranicznego systemu oświaty. Warunkiem jest, aby placówka zatrudniająca daną osobę brała udział w programie Leonardo da Vinci. Program ma na celu podnoszenie kwalifikacji zawodowych. Jest on prowadzony m.in. przez: szkoły zawodowe, instytucje kształcenia ustawicznego, firmy szkoleniowe czy izby rzemieślnicze. Uczestnikami projektów mogą być osoby odpowiedzialne za doradztwo i kształcenie zawodowe lub za rozwój kadr w instytucji. Czyli m.in. nauczyciele zawodu (w tym nauczyciele języków obcych), instruktorzy zawodu, doradcy zawodowi, osoby odpowiedzialne za szkolenia, kierownicy działów kadr, kadra zarządzająca instytucji. Każdy uczestnik musi mieć zapewnioną podróż, koszty utrzymania i zakwaterowania oraz ubezpieczenie. Więcej informacji można znaleźć na stronie www.leonardo.org.pl.

Zgodnie z zaleceniami Komisji Europejskiej, finansowanie dwukrotnego wyjazdu tej samej osoby w tym samym lub podobnym projekcie Leonardo da Vinci nie jest możliwe. Ponowne finansowanie wyjazdu danej osoby byłoby jedynie możliwe, w sytuacji gdy w drodze rozwoju zawodowego zmieni ona grupę docelową, np. z ucznia stanie się już pracownikiem bądź instruktorem zawodu/trenerem/szkoleniowcem.

Fundacja na rzecz Nauki Polskiej (FNP) co roku finansuje stypendia zagraniczne młodym uczonym, aby umożliwić im pobyt w najlepszych ośrodkach naukowych świata. Może on trwać od 6 do 12 miesięcy.

O stypendium mogą ubiegać się naukowcy, którzy posiadają stopień naukowy doktora (patrz przykład). Kandydaci oceniani są na podstawie dorobku naukowego oraz przedstawionego planu pracy, jaki zamierzają realizować w zagranicznym ośrodku. Istotnym kryterium przyznania stypendium jest ranga naukowa wybranego ośrodka.

Średnia wysokość stypendiów wynosi 3,5 tys. euro miesięcznie. Fundacja ponadto pokrywa koszty podróży stypendysty i jego współmałżonka, jeśli zamierza on przebywać ze stypendystą co najmniej przez połowę okresu trwania stypendium, a także koszty ubezpieczenia stypendysty w czasie pobytu za granicą. Termin składania wniosków w kolejnej edycji programu w 2011 roku upływa 15 października.

Kandydat musi złożyć wniosek o stypendium nie później niż cztery lata od daty uzyskania stopnia doktora. Przy czym okres ten ulega przedłużeniu o dwa lata, gdy kandydat przez co najmniej trzy miesiące korzystał z udokumentowanych urlopów ojcowskich lub wychowawczych. Będzie on również wydłużony w przypadku kandydatek, które urodziły lub przysposobiły dziecko.

Agencje zatrudnienia oferują pracownikom wyjazdy do pracy w innym kraju, w ramach której kandydaci mogą korzystać z bezpłatnych kursów językowych. Takie oferty kierowane są zwłaszcza dla młodych osób w wieku 18 - 26 lat, które chcą jednocześnie studiować. Na przykład propozycje często skierowane są dla opiekunów tzw. au pair. Agencje pracy szukają ich dla konkretnych rodzin, które potem goszczą opiekunów. Agencja powinna uzgodnić korzystne warunki pobytu - jego termin, miejsce, wynagrodzenie oraz zapewnić możliwość korzystania z kursu językowego. Opiekując się dziećmi i mieszkając u amerykańskiej rodziny goszczącej, która zapewnia takiemu pracownikowi wyżywienie, mieszkanie, kurs można zarobić około 300 dolarów tygodniowo.

Studentka chce dorobić w trakcie trzymiesięcznych wakacji między drugim a trzecim rokiem studiów. Może zgłosić się do agencji zatrudnienia au pair. Po sprawdzeniu kompetencji - językowych i umiejętności opieki nad dzieckiem (np. w formie testów) - otrzymuje skierowanie do rodziny w danym kraju. Rodzina goszcząca powinna zapewnić jej miejsce zamieszkania. Może też płacić za wyżywienie studentki przy jednoczesnym obniżeniu jej pensum. Dwie strony powinny też ustalić czas przeznaczony na opiekę nad dzieckiem, tak aby nie kolidował on z terminami kursów językowych.

urszula.mirowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.