Nielegalne gromadzenie danych
PiS żąda od premiera Donalda Tuska wycofania z Sejmu projektu ustawy o Systemie Informacji Oświatowej (SIO). Argumentuje, że projekt umożliwia niekonstytucyjne gromadzenie danych wrażliwych o uczniach i przedszkolakach. Ustawa jest bezpieczna, a zarzuty PiS bezpodstawne - ripostuje PO.
SIO funkcjonuje od 2005 roku. Jego zadaniem jest gromadzenie i przetwarzanie danych statystycznych o szkołach i placówkach oświatowych, uczniach, słuchaczach, wychowankach i absolwentach. Przygotowany przez Ministerstwo Edukacji Narodowej projekt ustawy zmieniającej działanie SIO na początku stycznia trafił do prac w sejmowej podkomisji.
Projekt zakłada gromadzenie w jednym systemie danych o uczniach i przedszkolakach, w tym danych wrażliwych, np. informacji o objęciu ucznia specjalną opieką wychowawczą czy opinii i orzeczeń psychologicznych. Zdaniem PiS nie ma żadnego prawnego uzasadnienia dla gromadzenia tych informacji.
um
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu