Szkoły wyższe uczą się walki o studentów
Promocje i rabaty, reklama w serwisach typu Facebook czy nawet Pudelek, przycią ganie chętnych z zagranicy. Do tego silna współpraca z samorządami i biznesem. Szkoły wyższe szukają sposobów na pokonanie skutków niżu demograficznego i uratowanie edukacyjnego biznesu
Skończyły się dobre czasy dla uczelni prywatnych. Od dwóch lat liczba studentów, która do tej pory dynamicznie rosła, zaczyna spadać. Rok temu niepubliczne szkoły przyjęły tylko 151,6 tys. osób, podczas gdy w 2009 r. było to ponad 176 tys. W 2020 r. na uczelniach państwowych i prywatnych studiować będzie tylko 1,2 mln młodych ludzi, o 700 tys. mniej niż dziś. Trend spadkowy utrzyma się przez kolejne dziesięć lat.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.